jazzkółka Opublikowano 9 Stycznia 2022 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2022 by wracać tam gdzie oczy nie płaczą tylko radością i chronić maleńkie kruche szczęścia szczelnie zamknięte w złączeniu popękanych jak światło ust bo kocham aż boli gdy tak blisko ran jesteśmy 3
Pan Ropuch Opublikowano 9 Stycznia 2022 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2022 Najpiękniejszy dzisiejszy poprzeciwstawaniec :) bez ran miłość byłaby tylko w stadiu ziarna Pozdrawiam Pan Ropuch 1
jazzkółka Opublikowano 9 Stycznia 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2022 „Przeciwstawianiec” – ale fajnie określiłeś taką ciętą formę! :-) Codziennie szlifujemy te nasze kamienie, wierząc głęboko w ich szlachetność. Ale… gdzie koniec, gdzie meta, gdzie kończy się cięty kryształ, a zaczyna już podcinanie żył…? Można nie zauważyć, bo ból uzależnia - adrenalina, potem dopamina i inne wewnętrzne narkotyki, dla uśmierzenia go; te wszystkie skoki, ekstrema emocji… Uzależnia jak metamfetamina, czyli „kryształ”, „meta” Dziękuję Ci za dobre słowo i pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się