Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

o rok ze mnie starszy dziad

fajerwerków widzę błyski

cieszy się dziś cały świat

roześmiane człecze pyski

 

tylko jakaś dziwna baba

nie chce już starego dziada

pierdziel jesteś niepotrzebny

 

ja wyłażę dziś z kołyski

ty poprzednim jesteś rokiem

 

noworoczną ja panienką

nie wiadomo jaką będę

póki co

przyszłością piękną

 

 

******************************

 

 

jeśli nie będzie to ranić bliźnich

niech każdy swoje

marzenia ziści

 

lub wspólne jakieś

nawet dla innych

byle jakie

 

żeby nie było

iż to co wyżej

brakiem tradycji zakryte

 

Szczęśliwego Nowego

*Wszystkim*

Życzę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka Alu tu nie chodzi o mamonę, zupełnie nie tylko, ale o dotarcie do czytelnika. Sam daję w barze wierszyki barmance, którą uwielbiam, ja bardzo dobrze rozumiem ideowość takich działań. Ale wiesz Alu podpadniesz, załóżmy na tym forum, cyk pstryk i Ciebie już nie ma, znikasz. Coś nie halo i znikasz z fb, youtube etc. A książka tradycyjna ma tę zaletę, że już jej nie wyniesiesz z domów czytelników. Ja tak do tego podchodzę :)) Tak to sobie tłumaczę :)) Poza tym, znasz mnie już trochę, staram się bronić pragmatyzmów sztuki też... 
    • @KOBIETA Szalona uwodzicielka xDˣᴰ
    • @Berenika97   Bereniko, z ogromną czułością przeczytałem ten wiersz.   jest w nim coś niezwykle rzadkiego, odwaga by dotknąć miłosci bez patosu, a jednocześnie bez jej umniejszania.   zaczynasz od biologii, od „kodu” i „drżenia komórek ”, jakbyś pozwalała nam spojrzec na uczucie przez szkło laboratoryjne, po czym jednym zdaniem unieważniasz redukcję do samego ciała.   to piękne   napięcie między materią a tajemnicą. najbardziej porusza mnie Twoje „przystaję w sobie”.   to moment ciszy, w którym człowiek przestaje reagować, a zaczyna naprawdę być.   i wtedy pojawia się przeczucie, że miłość nie jest dodatkiem do życia, ale jego warunkiem.   bez niej wszystko nie tyle się kończy, ile stygnie, kostnieje w „martwej tkance przyzwyczajen ”   to niezwykle trafna metafora współczesnej egzystencji. Twoja końcowka jest przejmująca bo to wizja człowieka, który staje się gestem powtarzanym bez końca , jeśli zabraknie  w nim wewnętrznego żaru.   to bardzo filozoficzne, ale podane z delikatnoscią, bez ciężaru teorii.   wlaśnie za to cenię Twoje pisanie,  za umiejętność mówienia o sprawach ostatecznych w sposób prosty, czysty, bez krzyku.   dziękuję Ci za to, że przypominasz, iż miłosć to nie tylko emocja, ale siła, która chroni nas przed mechanicznym istnieniem.   z serdecznością i uznaniem.   jacek.    
    • @Waldemar_Talar_Talar   To nieprawda, co pisze wierszyki. Twoje wiersze zostaną na zawsze z czytelnikami i Ty, jako Autor zawsze będziesz żył w swoich utworach, więc ten dzień nigdy nie nastąpi

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pozdrawiam i życzę zdrówka! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...