Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Limeryk trójkątny


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mąż nimfomanki ze wsi zawoje
werdykt psychiatry wziął ze spokojem
jego osobowość mnoga
w żony cieszy się nałogach
atencją - trójkąt mają we dwoje

 

 

Opublikowano

@error_erros Panie Erosie nie znasz nowych wytycznych. Trójkąt tylko możliwy mąż żona i Jezus :)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Przepraszam za formę Panie Erosie, ale kiedyś mnie to bardzo rozbawiło jak ktoś tak napisał. To takie troszkę pobudzające zmysły :>

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Słyszałem o tym "trójkącie" xD Chętnie bym z tego pośmieszkował w jakimś wierszyku, ale zaraz byłby dym ;]

Opublikowano (edytowane)

@error_erros czy ja wiem, ładna dwu znaczność .

Czasem trochę obawiam się wstawić limeryku, ale od razu patrzę na limeryki Szymborskiej i jak ktoś twierdzi że coś nie tak niech na Noblistkę spojrzy ;)

Edytowane przez Natalka16 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tylko wiesz, pokutuje zasada patrzenia na twórczość przez pryzmat nazwiska. Szymborska napisze świński wierszyk - łał, taka utalentowana, znana, utytułowana, a taki ma dystans. Randomowy wierszokleta z internetu napisze świński wierszyk - debil i do tego zboczony :P

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

po co w trójkącie wdzięki dziewczęce

kiedy masz siebie oraz dwie ręce

 

:P

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

móc a woleć - to różnica

wolę rollsem mknąć po szosie

ale jeżdżę tym co mogę:

paseratti '98

 

;D

Edytowane przez error_erros (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

OluBolu, to limeryk! On taki właśnie powinien być! ;>

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @KOBIETA Nie jesteś dla mnie drobnostką.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @FaLcorN   nie masz serca!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      i nie udawaj, że dostrzegasz w ciemnym lesie …drobnostki
    • @Natuskaa Niebywałe. Wiersz zaczyna się od pasztetu, a kończy na kwietnym ogrodzie. A może i nie...? :D   Gdyby jednak słowo "pasztet" odczytać jako brzydotę, a ogród z kwiatami uznać za określenie piękna, to podmiotka znajduje się pomiędzy - lub w ogóle poza nimi, gdzieś obok.    Wiersz brzmi częściowo dysocjacyjnie, jakby peel był w stanie odrętwienia wywołanego zmęczeniem, zagubieniem, rozczarowaniem otaczającą rzeczywistością. Widzę tu opis momentu przeciążenia, kiedy człowiek niby ma co robić, ale w sumie sam nie wie co i trwa bezczynnie, trochę zabłąkany, a trochę zawieszony. I zastanawia się, dlaczego w ogóle utknął w tym stanie, w tym miejscu - z pasztetem - skoro mógłby przebywać w ogrodzie pełnym kwiatów. Na końcu wybrzmiewa nuta cichej rezygnacji. Nie z ogrodu. Z samego siebie.    Utwór opisuje to wszystko w sposób niebezpośredni. Nie ma tu słowa o zmęczeniu, rozczarowaniu, smutku. Może to nawet błąd interpretacyjny z mojej strony. Jednak w wierszu Autor zapisał proces myślowy, który subtelnie sugeruje nam warstwy emocjonalne podmiotu. To jak scenografia bazująca na zaledwie kilku rekwizytach - i jedna scena jednego aktora, który w akompaniamencie tykania zegara potrafi pokazać widzom wszystko, co było do pokazania. 
    • Zasnąłem w moim leśnym domu w kominku dopala się ogień  rozświetlając cały pokój.    Co noc przyjaciele przychodzą  jest ich cała wataha  przywódca przed drzwiami zasiada.   Zaprzyjaźniłem się z nimi   usiadłem po środku stada  małe wilki po mnie łażą.    Głos sowy przeplatany z wyciem  wilków nie pozwala zapomnieć  że są i zaznaczają swoją obecność.    Co noc gdy cisza trwa  stary zegar czas wybija nieustannie i bardzo brutalnie.   Czas ciągle płynie pośród  starych zegarów starych ścian  i obrazów które zawsze tutaj były.   Odizolowałem się od świata  pośród drzew pośród ścian  jestem u siebie i jest mi dobrze.    Nie zapraszam Cię do siebie  moi przyjaciele Cię nie chcą  bo nie ufają nikomu.   Ufamy tylko sobie  każdego dnia i w nocy ptaki dla mnie śpiewają pieśni. 
    • to ty idealna bielą twój styl nienaganny   a zapach mięty przywołał motyle na chwilę nie na chwilę
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...