TheDiary44 Opublikowano 1 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 1 Listopada 2021 Deszcz za oknem, słońce w sercuuśmiech nie schodzi z twarzyUmiera cierpienie, żywię nadziejęna lepsze jutro, to mi się marzyGdzie czyste powietrze, wolnośći my uśmiechnięci na dzikiej plażyTaka miłość nie rodzi się na kamieniuświadomość szczęścia ogrom ważyToksyczne słowo, każdy toksyczny czynprzypomina przykrą ścieżkę znanąAni groźbą, ani prośbą nie umiemypozbyć się brudu, który nam danoPrzebieram w ludziach, ale nie w słowachzawsze, gdy ciszy powinienem bić brawoUśmiech nie umie zagościć na twarzysłońce za oknem, w sercu znowu to samo 2
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się