Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Nie dostąpi raju zrywający związki z rodziną [...] [al-Buchari i Muslim]
 
 
(rozmnożę ból a dosięgnie kata)
 
właśnie mianował mnie żoną
na wiarę i posłuszeństwo
mrużyłam oczy
 
otwarły się
gdy ciało nie mogło wejść w posiadanie
słońca jak na lekarstwo
 
strefa nakazów to ręka
ciężka i gotowa do ciosania kołków
na noże jest sporo miejsca
 
wchodzą w macicę jak w masło
uwalniając nienawiść i wody
płodowe przynoszą córkę
 
ma zmrużone oczy
na posłuszeństwo i wiarę
mianuję ją suką
 
albowiem do niej należy nóż
ostry jak święta wojna
 
 
 
Opublikowano

@tetu Nie zliczę, ile w ostatnich dniach widziałem na Instagramie wierszy podejmujących ten temat (albo - powiedzmy sobie szczerze - płynące na jego fali). Żaden - powtarzam: żaden - nie umywa się do Twojego. Szanuję.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dokładnie tak. Dziękuję za wgląd. Pozdrawiam.

 

Dobrze odczytujesz Gosławo, aczkolwiek może mieć to odniesienie do różnych sytuacji w życiu. Dziękuję za pochylenia się. Serdeczności. 

 

@error_erros bardzo mi miło i dziękuję Ci za ślad pod wierszem. Pozdrawiam. 

 

@Dag  po prostu dziękuję. Miłego dnia. 

 

Wszystkim, którzy zostawili ślad, poczytali, dziękuję za poświęcony czas. Pozdrawiam. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka ciekawie o domu jako całości złożonej z myśli i metafor, które przenikają się wzajemnie i uzupełniają. Fundamrnt zbudowany z mocnych słów ma daje szansę na przetrwanie domu, gdy nadejdą niespodziewane zdarzenia. Ten wiersz jest dowodem na to, że dom to nie tylko mury i dach ,ale coś więcej...Podoba mi się ten wiersz, jedyne co bym przeredagowała, to poszukałabym innego określenia na " metafory dywanowe" ponieważ w strofie wczesniejszej jest już mowa o " drzewach z metafor". Pozdrawiam:)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - tak - bywa hojne - los musi być łaskawy  -                                                                                        Pzdr.
    • @Alicja_Wysocka   Ten wiersz to piękna metafora budowania relacji z drugą osobą - z języka, emocji i wzajemnego zrozumienia. Wiersz ma  lekkość i czułość. Humor pojawia się subtelnie (kot "w kolorze nastroju", "kominek będzie się grzał od naszego ciepła"), ale nie umniejsza powagi gestu budowania czegoś trwałego. Finałowa puenta - "dom bez kota to tylko ściany" - przywraca konkret, ziemskość, codzienność, jakby mówiąc: nawet w metaforycznym domu potrzebujemy tego, co żywe i mruczące. Ostani wers - "A ze słowem, które mruczy - już świat" - to synteza całości. Słowo (poezja, komunikacja) ożywia przestrzeń, czyni z domu świat. Mruczenie kota staje się echem słów, które budują ten dom. To wiersz o miłości rozumianej jako współtworzenie -cierpliwe, świadome, poetyckie.   Piekny!   
    • Biegłam łąką zasypiała łkając rosą pieściłam dłonią mgłę unoszącą ostanie dźwięki nokturnu zbierałam kwiaty spojrzeniem rozsypane frazy twoich myśli ocierały się pieszczotą lęku kradnąc część mojego snu.   Autor fotografii: M. Lewandowska  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Łukasz Jurczyk   Ta część poematu to gorzka refleksja nad naturą konfliktu i niemożnością porozumienia między stronami o różnych interesach - zderzenia dwóch perspektyw, z których żadna nie chce ustąpić. Konflikt między tym, kto już ma, a tym, kto dopiero chce zdobyć - formuła oddaje istotę wielu historycznych starć. Ostatnie strofy to eskalacja ku katastrofie. Zdanie o „rzezi" nazwanej „początkiem" to gorzka ironia - historię piszą ci, którzy przemoc przedstawiają jako konieczność. Dla mnie ten fragment ma charakter ponadczasowy - mówi o mechanizmach, które powtarzają się w każdej wojnie, w każdym sporze, gdzie strony tracą zdolność do wzajemnego uznania.  Świetny! Pozdrawiam     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...