Nikodem Adamski Opublikowano 14 Sierpnia 2021 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2021 (edytowane) Nadzieja boli wyzwala cierpienie rodzi konflikt wewnętrzny wszystko krzyczy, że to koniec że bezsens, czarna otchłań a na końcu robaki A ta jedna nawet nie krzyczy świeci tylko po prostu jest Nie ma noża tak ostrego by przeszyć te jej zuchwałe serce broni tak skutecznej by uśmiercić w końcu te bydlę nieśmiertelna Do śmieci nadają się Jej żałosne imitacje do bio — niech się rozłożą infantylne nadziejki na kompost taki będzie z nich pożytek Ta jedna, prawdziwa nieredukowalna nie dająca się zdrobnić niebiodegradowalna towarzyszy od pierwszej tragedii Szukałem Jej źródła by móc ją zatkać nie znalazłem skąd więc ona pochodzi? W momencie tworzenia pomyślałem sobie, że gdybym miał komuś z tego portalu zadedykować wiersz, byłby to niewątpliwie @error_erros. Później do głowy przyszedł mi jeszcze @huzarc. Dobrze, że jesteście. Edytowane 14 Sierpnia 2021 przez Nikodem Adamski (wyświetl historię edycji) 3
GrumpyElf Opublikowano 14 Sierpnia 2021 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2021 (edytowane) @Nikodem Adamski Poczytaj o roli nadziei w neuropsychologii. Może dziwi Cię serce ode mnie, ale ja zrozumiałam Ciebie w tym wierszu. Pozdrawiam. Edytowane 14 Sierpnia 2021 przez GrumpyElf (wyświetl historię edycji) 1
Nikodem Adamski Opublikowano 14 Sierpnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2021 @GrumpyElf Nie darzę sympatią stwierdzeń zaczynających się od "poczytaj o". Streścisz mi w kilku zdaniach rolę nadziei w neuropsychologii? W tym roku wyczerpałem już chyba limit przeczytanych artykułów naukowych. ;) 1
GrumpyElf Opublikowano 14 Sierpnia 2021 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2021 (edytowane) @Nikodem Adamski Uniwersytet Berkeley od wielu lat prowadzi badania nad wpływem uczucia nadziei na zdrowie psychiczne. Generalnie nadzieja uaktywnia korę oczodołową (odpowiedzialną za podejmowanie decyzji, zwłaszcza w stresie i poznawanie) i obniża kortyzol. To tak króciutko, z pozycji nauki. Na poziomie ludzkim nie wyobrażam sobie odebrać nadzieję uzależnionym, bezdomnym, schorowanym, samotnym,... Lista nie ma końca. Edytowane 14 Sierpnia 2021 przez GrumpyElf (wyświetl historię edycji) 1
Nikodem Adamski Opublikowano 14 Sierpnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A nauka jest nieludzka? ;) Dziękuję za te kilka zdań. Mam nadzieję, że nie zabieram ci snu. ;)
GrumpyElf Opublikowano 14 Sierpnia 2021 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2021 @Nikodem Adamski Nauka jest obiektywna, ludzie nie. U mnie 15 po południu :)
Nikodem Adamski Opublikowano 14 Sierpnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2021 @GrumpyElf Stany Zjednoczone? Nauka jest tworzona przez ludzi, nie jest obiektywna. Nauki humanistyczne zwłaszcza. 1
GrumpyElf Opublikowano 15 Sierpnia 2021 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2021 @Nikodem Adamski Bez przesady. To tak jakbyś powiedział, że nie polegasz na wskazywaniu czasu przez zegar, bo stworzyli go ludzie. Nauki ścisłe są wymierne. 1
Nikodem Adamski Opublikowano 15 Sierpnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2021 Trochę hiperbolizowałem, oczywiście. Po prostu chciałem podkreślić, że staram się podchodzić bardzo krytycznie do osiągnięć w nauce. Ona nie raz się myliła, czy to w fizyce, czy to w psychologii (zwłaszcza ;)). Trochę wiem, jak się pisze artykuły naukowe do dziedzin humanistycznych i przeraża mnie, jak bardzo inteligentny badacz może powciskać niepostrzeżenie swoje ulubione, choć niekoniecznie sprawdzone hipotezy i przedstawiać je jako pewniki. 1
dach Opublikowano 15 Sierpnia 2021 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2021 (edytowane) Ja, zrozumiałem człowieka. Człowieka, o szlachetnej potrzebie bycia. Roztrojonego. Inteligentnego. Wrażliwego. To jedno. Drugie. Poprzez wiersz dowiedziałem się z kim mam do czynienia. Ustaliliśmy- z człowiekiem, jak powyżej. Poprzez, powiem swoje zdanie, otóż: Drogi Autorze, poezja oczekuje od nas - autorów większego większego dystansu. Poezja nie znosi krzyku. Krzyku i lamentu. Krzyk i lament są przeznaczone dla konających. A przecież my nie konamy. W żadnym wypadku. Jedynie pragniemy być lepszymi. Oddać cząstkę siebie innym... Dla poezji jest miejsce oddzielne- w alei nie gwiazd, a zardzewiałych sprzętów powszedniego użytku. Wiem, oszalałem. Jednak tak właśnie to wygląda z grubsza. Poezja tutaj w tym wierszu marna. Serce Autora potężne. Za to należy się uznanie. Jak również za niebywała szczerość. Pozdr. PS Pomimo wszystko, cenie Twój wiersz wyżej, jak niejeden tutaj- pozornie nagradzany oklaskami - kompletny gniot. Edytowane 15 Sierpnia 2021 przez dach (wyświetl historię edycji)
Nikodem Adamski Opublikowano 15 Sierpnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2021 Dekadent powie, że umieramy od chwili narodzin. Ja - że jeszcze się nie narodziliśmy. Chcę - tak, jak piszesz - oddać cząstkę siebie innym. Jeśli mi się to udało, jeśli padł na innych choć cień zrozumienia, to cel osiągnąłem. To, co piszę, nawet nie musi być nazywane poezją, a jeśli tak, to może i marną, zagniecioną kompletnie. Coraz mniej mnie to obchodzi. Liczy się tylko cel. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Taki opis wpasowałby się raczej do mojej rozmowy z @GrumpyElf. Bo to właśnie nauka musi mieć dystans, spokój i opanowanie. A poezja ma swoją licentia poetica. ;) Chyba reprezentujemy inne szkoły pisania. Wolałbym, żeby się one dopełniały niż konkurowały. 1
dach Opublikowano 15 Sierpnia 2021 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2021 @Nikodem Adamski słusznie. Szanuję Twoje zdanie i rozumiem. Pozdr.
Gość Opublikowano 16 Sierpnia 2021 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2021 @Nikodem Adamski Jest mi niezmiernie miło, że pomyślałeś o mnie pisząc ten wiersz! W ogóle, że w jakikolwiek sposób moje wierszyki zapadły Ci w pamięć. Wysunąć się w ludzkiej świadomości choć czubkiem głowy ponad tłum - to mnie czyni spełnionym. Dziękuję. Wydaje mi się, że rozumiem ten rodzaj nadziei, który przywołałeś w wierszu. Ten stan, kiedy nie jest ona źródłem otuchy, ale balastem. Ostatnią iskrą trzyma przy życiu i nigdy nie chce w pełni odpuścić, jednak towarzyszy jej poczucie, że jej zgaśnięcie byłoby pewnego rodzaju ulgą. Że życie w ostatecznej beznadziei byłoby kojącym stanem, wyzwalającym ze złudzeń. Myślę, że takiego wyzwolenia szukają niektórzy samobójcy.
Nikodem Adamski Opublikowano 16 Sierpnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2021 @error_erros A nadzieja nie chce odpuścić. ;) Nie mogę nie widzieć w tym czegoś metafizycznego.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się