Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wydaje mi się, że czytałam już gdzieś coś podobnego... Niemniej całkiem fajne, w klimacie jesiennym.
A, i popraw "ż" na "ź" w "późna";)
Pozdrawiam serdecznie,
Noriko
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wydaje mi się, że czytałam już gdzieś coś podobnego... Niemniej całkiem fajne, w klimacie jesiennym.
A, i popraw "ż" na "ź" w "późna";)
Pozdrawiam serdecznie,
Noriko

No właśnie Noriko... W mojej podświadomości, "znam" ten utwór, może podobny.Może nieświadomie, zasugerowałam się kilkoma haiku, które czytałam.... Nie przeczę. To tak jak Twoje róże, mniej więcej ;-)
Teraz, nie chciałabym nikogo urazić, niemniej, mam czyste sumienie !
[nie zmienię tej literki, bo choć wprowadziłam polskie znaki, ona mi nie "włazi", zostawię samo "z"]
aneta
Opublikowano

Wiem Aneto, że masz czyste sumienie! Nie zarzucam wcale żadnych plagiatów, tylko po prostu spotkałam już haiku - połączenie siwych włosów z dymem. Ale na każdy chyba już temat napisano coś wcześniej...
Zdecydowanie bardziej podoba mi się pierwsza wersja. Ta druga troche niedopracowana.
Pozdrawiam,
Noriko

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tak to prawda ta wersja jest lepsza od tej na dole. Mówiąc o ukryciu chodziło mi o coś takiego:

pogrzeb taty
mama
nagle taka mała
Celia Stuart-Powles

Tu widzimy oczyma wyobraźni jak chwila tragiczna wpływa na bliskich. Nigdzie nie jest napisane, że się pochyla, że płacze ale to doskonale widzimy. I uważam, że jeśli iść to w tę stronę albo zostawić tak jak jest.
Ja tak troszkę wzorując się na tym cytowanym haiku i haiku Anety napisałem coś takiego ( nie patrzyłem na układ sylab);

siwy dym z komina -
mama taka zmęczona
wietrzną jesienią


Pozdrawiam!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wszystkim Wam Kochani bardzo dziękuję za opinie i komentarze.   To bardzo budujące, gdy wyciągasz z szuflady tekst w który wkładasz Całe swoje dotychczasowe i obecne '"Ja", pokazujesz innym, nieznanym Ci ludziom... i nagle okazuje się, że wiersz komuś się podoba; ba - ktoś Cię rozumie i dostrzega To,co dzieje się w Twym sercu.    Pozdrawiam serdecznie,   TS
    • Piruety codziennej gazety   ta normalna papierowa w codziennym wydaniu czasami miewała problemy w sprzedaniu z kioskiem wymieniała spojrzenia żartobliwie i bez oburzenia puszczała oczko do sprzedającego  i chętnie była zabierana przez kupującego zazwyczaj bywała tania lecz wymagała w kolejkach stania lud potrzebujący słowa pisanego stać mógł w kolejce od rana samego ponieważ popyt był na nią tak wielki że nie potrzebny był rozgwar wszelki   lecz przyszła pora wirtualnej gazety w sieci komputerowej i niestety ta wirtualna, elektroniczna, cyfrowa stała się wszechobecna, wręcz wyborowa jest szybka, błyskawiczna prawie bez problematyczna   ale nie myślcie, że ta papierowa totalnie przeminęła  nic z tych rzeczy, jeszcze nie zginęła  ponieważ słowo pisane zawsze lubi być czytane czy to będzie WWW, cyber, ta nowoczesna czy ta papierowa, która jest ciągle współczesna    
    • Kopacze   „Dom bez książek jest jak pokój bez okien” –  metafora Horacego Manna.   warstwy kurzu rozdmuchane po kątach  ukrywają w szparach zapomnnienia koraliki złotych myśli  a na półkach przeczytane  wchłaniają mijające godziny rzędy książek w wieczność odchodzące   i mole jak kopacze historii drążą tunele w papierowym świecie  niepomne na pisane dziedzictwo człowieka  tylko prawdziwe mole książkowe  odkurzają ścieżki przygód  w literowych chramach     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @egzegeta Drogi Wiktorze, znawcą języka angielskiego to raczej nie jestem, ale po tyłu latach na obczyźnie wstyd byłby nie poznać tego języka na tyle, aby komunikacja w formie mówionej, pisanej i czytanej była możliwa i w miarę ciekawa. 
    • @Jacek_Suchowicz Czereśnie i lato, smaczna i ciepła to para. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...