Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bez zmian


Zegarek na ręce
Słodki i kuszący
W woreczku kupiony
Radości wiele daje najmłodszym
Pragnienie zaspokaja
Cieszy co nie miara
Cukierek zwykły a tyle wspomnień


Guma do żucia owinięta w papierek
Zima dookoła
Pomaga odczuć
Dorosłe życie


Bieg zamiast chodu
Po klatce i bloku
Podwórko woła głośniej niż matka
Przypominająca o kolacji


Zegarek na ręce
Błyszczy i informuje
W pudełku kupiony
Przypomina gdzie być powinieneś
Czasu pilnuje
Spóźnień nasłuchuje
Urządzenie zwykłe a jakże przydatne


Tytoń w bibułkę owinięty
Zima dookoła
Pomaga zwalczyć
Stres dorosłego życia


Bieg zamiast chodu
Po mieszkaniu i w mieście
Odpowiedzialność woła głośniej niż serce
Przypominając o życiu


Te się nie zmienia
Owija się tylko w inny papierek

 

Opublikowano

Witaj. Wiersz się trochę ciężko czyta. Myślę że zmiana rozmieszczenia tekstu sprawiłaby większą czytelność, niektóre rymy mam wrażenie na siłę upchane, ciężko wyczuć "pauzy" pomiędzy słowami. Przesłanie proste i zrozumiałe. Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @bazyl_prost popatrz jaka zabawna
    • Kolejną, moją grupą, którą chciałbym zainteresować tutejszych użytkowników jest grupa pod adresem:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        będąca probą zorganizowania osób, którzy na podstawie własnych - autorskich tekstów - tworzą / chcą tworzyć piosenki z udziałem AI artificial intelligence (sztucznej ineligencji) uzupeiniającej surowe teksty zarówno wokalem, jak i muzyką. Zapraszam wszystkich chętnych do współpracy.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        A jednak to sroki tradycjonalistki.   Możliwe, to należy do ich zwyczajów.
    • @tie-break   Bardzo dziękuję! Dziękuję za tak dogłębną analizę. Twoje odczytanie ukazuje warstwy, które intuicyjnie czułam, ale nie wszystkie były mi w pełni uświadomione. Szczególnie trafna jest Twoja uwaga o „roli ofiary" jako najtrudniejszym stanie do opuszczenia. To, co napisałaś o „pewnym siebie milczeniu" jako szczelnie chronionej granicy, wspaniale oddaje paradoks - ta forteca, która miała chronić, staje się więzieniem dla obu stron. Dumna z własnych murów, kobieta nie dostrzega, że blokują one nie tylko ból, ale i autentyczny kontakt. Twoje spostrzeżenie o „niewidzialnym widmie" bardzo mnie poruszyło - to chyba najtrudniejszy aspekt takiej relacji - stopniowe znikanie przy kimś, kto powinien nas widzieć najwyraźniej. I ta asymetria odpowiedzialności, którą opisujesz - jedna strona dźwiga ciężar naprawiania, druga sankcjonuje swoim milczeniem status quo. Psychologiczne ujęcie puenty - rzeczywiście, czasem dopiero wybuch pozwala obu stronom zobaczyć, jak nierówno rozłożone były ciężary. Twój komentarz to osobny esej interpretacyjny. Dziękuję za podzielenie się swoją wiedzą psychologiczną. Jesteś profesjonalistką. Pozdrawiam z wdzięcznością!   Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co napisałaś i tego, że otrzymałam herbatkę rumiankową - moja ulubioną, którą piję kilka razy dziennie. Skąd wiedziałaś? :)))  @andrew Dziękuję za ten poetycki dialog z wierszem. Myślę, że istnieją różne cisze. Ta, którą opisujesz - pełna, świadoma, porozumiewająca - jest darem. Ale jest też cisza, która nie pochodzi z harmonii, lecz z zerwania połączenia, cisza, która nie łączy, a izoluje. Pozdrawiam serdecznie. @Whisper of loves rain   Dziękuję za te słowa i za zatrzymanie się przy wierszu. Język, który przestaje być wspólny - to chyba jeden z najbardziej bolesnych momentów w relacji, gdy okazuje się, że mówimy jak gdyby w różnych kodach, choć używamy tych samych słów. Twoje spostrzeżenie o "wadze ciszy" w ostatnich wersach jest bardzo trafne. Zależało mi na tym, żeby puenta nie była łatwa ani pocieszająca, żeby ta cisza rzeczywiście ciążyła - bo czasem w relacjach to właśnie milczenie, a nie konflikt, jest tym, co naprawdę przytłacza. Dziękuję za uważną lekturę. Pozdrawiam serdecznie! @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję! Dziękuję za tę lekturę - rzeczywiście dobrze widzisz ten paradoks. Cisza, która nie jest uległością, może być kontrolą, blokadą.  Masz rację - czasami lepsza burza, która może oczyścić atmosferę niż podtrzymywana sztucznie cisza z negatynymi emocjami, które jej w takiej sytucji towarzyszą. Serdecznie pozdrawiam. :)
    • @Berenika97 Natchnął mnie kalendarz, później nienaturalność najbliższego otoczenia, czyli wszystkiego czym się otaczamy.  Energia ma o co się zawieszać.    @Charismafilos Bez sugestii. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...