Michail Opublikowano 27 Czerwca 2021 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2021 (edytowane) po kawie sen goni sen czarno - biała ssceneria czarna kawa białe mleko czarne garnitury białe koszule i papierosy powraca ta sama sytuacja niemożności podzielenia się z drugą osobą przeżyciem uczuciem doświadczeniem niemożności bycia z drugim jak ze sobą rozmaici ludzie młodzi i starzy biali i czarni dziewczyna i chłopak dwóch mężczyzn dwie kobiety siostra i brat samotna dziewczyna, nie potrzebująca nikogo katalog broni, który przegląda, każe Inaczej patrzeć na jej samotność, i fotografia, którą przedziera wzdłuż gwałtownym ruchem wszystko jest do pary pokora zabiega o uznanie próżności, chce zostać nią - po prostu, i poczuć się lepszą, by móc wokół spoglądać z pogardą lepszość i gorszość to coś umownego, ale ludzie nie wiedzą o tym kawa i papierosy pokonywanie barier i różnic rzut dwiema kostkami na obu wypadają te same wartości, tak, jak mus im wypaść nie wymuszony znak porozumienia wyjścia ze swego ja, klaśnięcie jedną dłonią, gdy "dwa" staje się "jednym" papieros - dwuznaczna rola znak kontaktu i ochrona przed nim (każdy może zapalić, ale każdy pali inaczej) złączenie w nałogu i możność wycofania się przywiązanie i poczucie - choćby pozornej - wolności bez podnoszenia do ust filiżanki z kawą i bez zapalania papierosa nie może obejść się życie to chwile bardzo pełne treści marzenie o pełnym porozumieniu, empatii i identyczności przeżycia, trudniejsze do realizacji niż rzut kości Legionowo - Warszawa, październik 2004 Edytowane 27 Czerwca 2021 przez Michail (wyświetl historię edycji) 2
Michail Opublikowano 27 Czerwca 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2021 @Gosława Bardzo mi miło. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niedzielno-serdeczne pozdrowienia.
Nefretete Opublikowano 1 Lipca 2021 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2021 (edytowane) Hej! Domniemywam sobie, że tekst jest starszym. Czyli - jęsli pozwolisz - z szuflady wyjęty ujrzał światło wśród czytelników. Wiesz? Nigdy nie patrzę na formę wiersza, natomiast! Z samej esencji treści wywnioskować dużo mogę. Przede wszystkim równość względem wszystkiego, borykania się z przeciwnościami losu. Znaleźć złoty środek nie jest łatwo, a ewidentnie twoja treść skłania się własnie ku niemu! Tekst jest ok! Pozdrowienia dla ciebie Edytowane 1 Lipca 2021 przez Nefretete (wyświetl historię edycji)
Michail Opublikowano 2 Lipca 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Słusznie domniemywasz, "tekst jest starszym". Powstał dokładnie w podanym pod nim czasie i przestrzeni. Grono moich Ówczesnych Legionowskich Czytelników zapoznało się z nim w czasie napisania, potem na długi czas trafił do szuflady. Masz wiele racji: esencja w utworze jest najważniejsza. Formę można dobrać taką lub inną, lub awangardowo stworzyć własną. I słusznie spostrzegasz, chodziło mi o równość i o otwartość. Ale nie tylko. Wielce Ci dziękuję za czas, komentarz i uznanie. ☺ Serdecznie i weekendowo, M. 1
Nefretete Opublikowano 2 Lipca 2021 Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2021 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dlatego już nie szpikuję się poezją, więcej piszę niż czytam. Awangarda wynika z tego, że zasady pisania wierszy ( no chyba że wiersze rymowane) dawno puściłem w niepamięć. Pod maską najjaśniejszego umysłu, kryją się pokłady walencji afektu, i w zasadzie nie ma to nic wspólnego z zasadami opartymi o przykazania, jakimi podobno kierować się winniśmy, pisząc swoje wiersze. Droga do wyboru jest na tyle szeroka, że obok inteligencji mamy jeszcze pierwiastki, jakie warto dostrzegać -:) "katalog broni, który przegląda," to jest msz, super! Dla ciebie, również weekendowo pozdrawiam. Edytowane 2 Lipca 2021 przez Nefretete (wyświetl historię edycji)
Michail Opublikowano 2 Lipca 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Skoro już rozwazania toczą się w tę stronę. Wiadomo, nie jesteśmy w stanie przeczytać wszystkich książek - ba, pewnie nawet wszystkich wartościowych powieści. Chyba, że ktoś może czytać powieść za powieścią, podróżując w czasie jak Mistrz Wells, względnie Doktor Who czy też Hermiona z Harrym przy pomocy zmieniacza czasu. Ale czy nie jest prawdą, że im więcej czytasz, tym lepiej piszesz? Nie podkreślając już oczywistości, że oczytanie jest wartością jako taką. I innej, iż pisze się po to, aby być czytanym, związek zatem jest tu trwały. Rozumiem, że mówiąc o pierwiastkach obok inteligencji, masz na myśli uczucia i emocje. Szeroko pojęte. Dzięki za "msz, super!". :))* Weekendowo, M. 1
Nefretete Opublikowano 3 Lipca 2021 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2021 @Michail Dlatego, z miłą chęcią odpowiem tobie. Czytanie książek maści wszelakie, na wyciągnięcie ręki powodują, że wzbogacamy w słowotok myśli, jakie nie tylko wykorzystujemy w pisaninie, acz także w życiu codziennym; choćby relacje między ludźmi powodują rozmaitość wypowiadanych słów. Ktoś mógłby przypuścić, że buractwo wdraża bardziej w konwenanse prawdy, jakimi życie szura ludzi po ziemi... Tu jest mnóstwo smaczków / niesmaczków. Mam motywację do pisania wierszy, bom zmuszonym do aktu tworzenia. Nie chodzi o uczucia czy emocje. Dla przykładu, jeśli pozwolisz ( bo tego w internecie nie znajdziesz! ) W mózgu są takie dwa obszary: strzępek górny i strzępek dolny mózgu. Jeden odpowiada za emocje, drugia za super emocje ( czyli te, nad którymi nie potrafimy zapanować) Człowiek jest złożoną istotą, jak samo tworzenie wierszy. Nie napiszę tobie, że im więcej człowiek czyta, tym lepiej pisze wiersze. W tym wszystkim trzeba szukać swojej! REguły, odpowiadającej człowiekowi, który poprzez wiersze poznaje siebie! Dusza! ~~~~~~ Miłego weekendu!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się