Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kochaj tak samo jak jesteś kochany,
Albo nawet odrobinę mocniej.
Ciesz się przyjaźnią ci ofiarowaną,
Jak orzeł cieszy się swym lotem.
Szanuj prawo innych do własnej wolności,
Uracz ich życie swym patronatem.
Nie siecz dusz ludzkich mieczem powinności,
Ani krytyki tęgim batem.
Wejdź w głąb ran, które ci zadano,
Czcij ogrom świadomości jaki ci dają.
Nie wstydź się swojej bezsilności,
Niech będzie czułości bramą.
Nie rzucaj się z kopią na wiatraki,
Ludzkich przesądów i przekonań.
Znajdź złoty środek w swym życiu, w swej pracy. 
Na głowę załóż laurową koronę.
Wydaj sobie samemu walną bitwę,
Sądź siebie zaciekle i bez pardonu.
Aż się wybielisz i oczyścisz
I w końcu wrócisz do domu.

Opublikowano

@Mayerling Uważam, że warte docenienia jest to, że peel kieruje wypowiedź do samego siebie. Innym łatwo dawać rady i wskazywać ścieżki, ale uderzyć się w pierś i przyznać, że samego siebie należy upomnieć - tu już trzeba prawdziwej pokory.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Tłum to tylko pusty hałas, co zagłusza każdą prawdę, Głośno krzyczy cudzym głosem i uważa, że ma rację. Słowa biją w zimne ściany Nic nie znaczą, nic nie ważą Karmią głodne serca ludzi co nie mają własnych marzeń   Ja wybrałem inną drogę, mam od lat własne demony, które powracają nocą, nawet gdy są nieproszone Tłum jest dla mnie już za głośny i ta pewność - aż do bólu, a samotność cicho milczy i mi nie sprzedaje złudzeń.   Lepiej iść samemu w nocy, zamiast w słońcu biec jak tłum, lepiej słuchać własnych strachów a nie cudzych pustych słów. Prawda mówi tylko szeptem, jej nie słyszy głośny świat, W ciszy słucha się najlepiej - trzeba tylko ciszę znać.  
    • Pewna osoba, a zwłaszcza że z Gąsek, poezje czytała pośród przekąsek. Co tam się lało! Gorzała — mało, organa ścigały zwodzony mostek. Wiesz, śmiech kobiety po menopauzie, takiej, która rodziła, podnosiła, dźwigała, przeponowy z głębokiej studni nabierający sił dopiero czasem jak tocząca się piłka lekarska ze spirali schodów brylantynowy mokry wieczorowy rechot lub indycze rozsypanie się z zadziwienia koralików z jakiegoś powodu stajemy się wiedźmowate, niepodobne do samych siebie jakby coś nas zjadło. On łysy jak kolano nierzadko groteskowy w innych miejscach tubalny z zupełnie odmiennych momentów — milczymy, milczymy na wszelki wypadek.    
    • Taka relacja, zwłaszcza z początku,  bywa bliższa poezji niż prozy, chociaż z czasem prozy jest coraz więcej. Tymczasem wiersz od niedopowiedzeń śmiało zmierza w kierunku erotyku, a jak już gdzieś tam blisko, to słowa, z rymami, czy bez, nie opiszą tego, co dla niejednego jest marzeniem, celem i spełnieniem. Pozdrowionka z podobaniem:).  
    • @Berenika97 Świetnie i również pozdrawiam !!
    • @Berenika97 A ja się z kolei cieszę niepomiernie, że mam w Tobie Czytelniczkę :))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...