stanislawa zak Opublikowano 5 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2005 opuścił ciszę, cicho,pianissimo, diminuendo wzniósł sie ponad siebie decrescendo kompletnie ślepy szukał arabesek(ja was liubliu) moderato cantabile(aj la wiu) jak pień głuchy słuchał nie słysząc widział co widział brał co brał(zachoczesz nie budu) wszystko jego było nie jego tarzał się w gestach ugniatał słowa forte, fortissimo andante,awanti, wierot! i paszoł won! danke szin bardzo the end made in .... i niechaj to narody...
amandalea Opublikowano 5 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2005 ....iż polacy nie gęsi i swój język mają"..... ech szkoda gadać..... Pozdrawiam ama
Barbara_Pięta Opublikowano 5 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2005 he he he, fajniste to jak jasny pieron, powiem więcej: klawe jak cholera! pozdrowionka wieczorową porą.
stanislawa zak Opublikowano 5 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2005 siemanko Basiu!dzięki za odwiedzinki!z wiosennym wiatrem lecę buzki.pa Stacha
stanislawa zak Opublikowano 6 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2005 i nie tylko. pozdrawiam pianissimo ale cieplusio
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się