Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

koniecznie chciałeś być
nieważne kiedy,
nieważne gdzie.

ból spotkał cię
na spacerze,
był w meloniku,
dotknął raz
i zamieszkał
nieopodal

mimowolnie mrużyłam oczy

twój zapach mijał mi powoli
ciepło czmychnęło
dymiąc delikatnie
i zapętlając się wokół włosów

oczy twoje nie wierzyły,
nie chciały

nagły dreszcz,
zimno,
przestałam cię słyszeć,
wtedy...
oddałam ci wolność

rozerwany w pół
trwałeś wzrokiem we mnie

ja wyemigrowałam
za grubą szybę pancerną
wokół nas spotężniał
oddział różnic

Opublikowano

1)wszelkie znaki typu kropki, przecinki i wielokropki są : buuuuuuuu!

2)Jest kilka ciekawych zwrotów:

'był w meloniku,
dotknął raz
i zamieszkał
nieopodal'

'rozerwany w pół
trwałeś wzrokiem we mnie

ja wyemigrowałam
za grubą szybę pancerną
wokół nas spotężniał
oddział różnic '

3)Czasami razi dosłowność, jakby tak deczko tchnąć czarodziejskim eliksirem?

4)Niekiedy takie wybuchy, może polać nerwosolem ;) ?

Przeczytawszy już, odlatuję na krzydłach zostawiając szczyptę plusów na Twoim obrazie.

pozdr./Jay
(5853843286532952 Suwalskich (koniecznie zamglonych) gwiazdek z nieba)

Opublikowano

dziękuję
ten wiersz tutaj to kompletne szaleństwo ale musiałam :)
co do wielokropka to wiem wiem wiem że to jest beeeee ale on mi tam po prostu pasuje

poza tym cieszę się, że moja różdżka co nieco jeszcze potrafi bo miałam chwile zwątpienia.

tony zamglonych krakowskich odurzonych usmiechów

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dziękuję za uważne odczytanie i interpretację. Dla mnie to pragnienie ma bardziej konkretny, jednolity sens, ale cieszę się, że wiersz otwiera różne odczytania. Pozdrawiam ciepło.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Migrena   Trafnie diagnozujesz, dlaczego tak łatwo wchodzimy w relacje online - w sieci możemy wykreować się na kogoś lepszego, bardziej błyskotliwego, unikając „brudu” fizjologii, nieśmiałości czy codziennej rutyny. Ale ta czystość jest sterylnością laboratorium, w którym uczucie nie ma jak naprawdę oddychać.   Koniec relacji w sieci to „błąd systemu, cichy , powtarzalny, nie do naprawy” - kogoś się po prostu usuwa, blokuje, wymazuje z pamięci podręcznej. Ta techniczna chłodność sprawia, że ból jest paradoksalnie trudniejszy do przeżycia, bo zostaje sprowadzony do poziomu niedziałającej aplikacji. Obraz mężczyzny, który wchodzi na profil tylko po to, by „dotknąć martwego piksela , który kiedyś był jej okiem”, jest genialną definicją współczesnej żałoby. Masz rację - zostaje martwy profil, okno czatu, które „nigdy się nie zaświeci”. To nowa forma tortury - widzieć czyjąś aktywność, „mruganie routera”, mając świadomość, że dla tej osoby już nie istniejemy. Technologia nie leczy samotności - pozwala nam udawać, że żyjemy. To wiersz o tym, że w świecie pełnym powiadomień, najgłośniejsza i najbardziej przerażająca jest cisza w miejscu, gdzie kiedyś był drugi człowiek.   Świetny tekst!
    • @Nata_Kruk   my się Mata różnimy:)   Ty kochasz formy krótkie a ja rozwlekłe.   nie chcę się tutaj negatywnie poisywać ale mógłbym wkleić szkic mojego wiersza.   haiku.   tylko Ty byś się zdenerwowała a ja ośmieszył.     jak zwykle biorę sobie Twoje słowa do serca:)   dziękuję:)      
    • @bazyl_prost to cudownie, bo myślałam, że mnie nie lubisz:)
    • @Radosław... można, na pewno.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...