Maciek.J Opublikowano 13 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2021 Na ustach znowu połowy niemal świata z radością zaśpiewałaby ci skrzydlata brać a na stole stałby tort ze świeczkami jeszcze jedna jak co roku by przybyła Mateńko moja kochana gdybyś żyła… tak brakuje twojej matczynej miłości Dziś podzielisz tort z chmur z aniołami w krainie błogiej ciszy i pokoju wypijesz napój życia ze zdroju A dziś dzień kiedy każdy co roku z powrotem staje się na chwilę uśmiechniętym brzdącem znów rok minął razem z myśli lotem jak mrugnięcie okiem odeszły miesiące Teraz Mamusiu patrzysz z wysokości na nas wszystkich i ziemski świat gdzie jest ten wielki tort ze świeczkami Piszę kolejny wiersz z życzeniami tylko tortu Mamo nie będę dziś jadł bo gorzkiego życia mi już nie osłodzi czeka niejedna burza po łez powodzi Ale nie martw się - dam radę jeszcze choć w sercu tak często padają deszcze u ciebie same dni pogodne i słoneczne wszystkie leki i zabiegi są tam zbyteczne przecież nie czujesz już ani jednego bólu Naprawdę dzisiaj tortu nie ma na stole bezradny na przeznaczenie jak pacholę wspomnę twoje urodziny kochana Matulu 3
corival Opublikowano 13 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2021 @Maciej_Jackiewicz Wzruszające, urocze epitafium dla Matki. Może troszkę jeszcze trzeba by popracować nad tekstem, ale przekaz jest jasny. Po co jeść tort, skoro nad głową przepływa i obrazuje wielki tort niebieski. Matka zje go tam, w niebie, a dziecko podzieli sie nim z ziemi, chłonąc wzrokiem obrazy... Tak to sobie wymyśliłam. Pozdrawiam :)
Maciek.J Opublikowano 14 Maja 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2021 @corival bardzo dziękuję za interesujacą interpretację pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się