Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Hej, 

w 2019 roku wydałem własnymi siłami tomik poezji.

"To nie jest czas dla poetów"

W roku 2020 zostałem laureatem konkursu organizowanego przez Teatr Polskiego Radia. 

Zapraszam wszystkich do wysłuchania słuchowiska radiowego na podstawie scenariusza mojego autorstwa.

W scenariuszu starałem się wpleść  tyle poezji ile się dało. Po części obie prace łączą się.

Oto link do słuchowiska, oraz poniżej do rozmowy ze mną w TVP Rzeszów.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

Mój blog:

www.

 

Opinie o tomiku:

 

 

 

Edytowane przez Chawendyk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Gosława starałem się. Dziękuję. Część rzeczy w tym sluchowisku oparłem o fakty z czasu mojej służby w GROM. Zapraszam również do lektury mojego tomiku poezji. Dziękuję za piękną opinię... W Polskim Radiu są profesjonaliści.

Opublikowano

@Pi_ sto lat temu ludzie raczej wyboru nie mieli, no i to był honor. 1920 rok to Armia Ochotnicza. Zresztą sam Mistrz Zbigniewa Herberta - Henryk Elzenberg, służył jako ochotnik w 1920 roku. 

A co do wojny. Fakt. Można tam zostać na stałe - sztuką jest wrócić. Mnie szkolono bardzo intensywnie, ale teraz wolę tworzyć...

Dziękuję że słuchałaś. :)

Opublikowano

@Chawendyk fantastycznie że się rozwijasz! Gratuluję Ci wszystkich osiągnięć oraz życzę Ci aby one się nie kończyły.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Pozdrawiam,

BPW

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

W tym miesiącu była emitowana  w Polskim Radiu rozmowa z reżyserem "Dziennika wojennego". Pan Waldemar Modestowicz opowiada o pracy nad realizacją słuchowiska.

Zapraszam do linku. 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Myszolak   Jest w tym wierszu coś, co sprawia, że czyta się go powoli, jakby za szybko można było coś uronić. Te metafory - wazon, poduszka, stygnąca herbata są całą historią. Każda z nich mówi coś innego o tym, czym można być dla drugiego człowieka. I to napięcie między byciem blisko a byciem odrębnym - "oddech, który nie należy do mnie" - jest uchwycone tak precyzyjnie, tak prawdziwie. Naprawdę świetny tekst.
    • @violetta   wiesz Violetta…właśnie się dowiedziałam, że nie powinniśmy rozmawiać pod wierszami a flirtować to już w ogóle! Zakaz ! Ponieważ blokujemy „ poczytność innych wierszy”. A niektórym bardzo to przeszkadza….tylko merytoryczne komentarze.! 
    • @vioara stelelor   Mam nadzieję, że ten komentarz bardziej Ci się spodoba (niż mój poprzedni).  Wiersz jest głęgoko psychologiczny, można by go rozbierać na czynniki proste i jeszcze prostsze i długo.  Napisany z dużą wiedzą psychologiczną.  To niezwykle intymny i poruszający zapis wewnętrznego dialogu oraz procesu samouzdrawiania - poszukiwanie zagubionej części siebie (najprawdopodobniej tzw. „wewnętrznego dziecka”), konfrontacja z własnymi zaniedbaniami oraz ostateczne otoczenie samego siebie czułością i opieką.   Podmiot liryczny zaprasza nas do wnętrza własnej psychiki, którą obrazuje jako fizyczną przestrzeń- „puste pokoje” i „ściany bez okien”. Dla mnie najbardziej poruszającym momentem wiersza jest krótki dialog- "kto ci to zrobił? ty - odpowiada ledwie słyszalnym szeptem".   To moment pełen bólu, ale i uświadomienia. Podmiot liryczny zdaje sobie sprawę, że to nie okrutny świat zewnętrzny skrzywdził jego wewnętrzne "ja", ale on sam - poprzez ignorowanie go, narzucanie mu presji i odcinanie się od emocji.   Zakończenie to deklaracja miłości własnej. Słowa o krwi, która „będzie płynąć hojnie, zbawiennie” to obietnica powrotu sił witalnych. Energia życiowa, która wcześniej uchodziła w pustkę, teraz posłuży do ożywienia i ochrony własnego wnętrza.Wiersz ma formę niemal dramatyczną, przypomina zapis sceny z terapii lub medytacji.      
    • Fircyk subtelny zamieszał mi w głowie, Tuzin kobiet rozkochał już w sobie . Brunetki, blondynki i rude mrugają oczami, gdy kroczy dumnie . Po co Ci taki? - mój rozum szepcze, lecz serce nie słucha, On butami je zdepcze.   Serce rozumu nie słucha, gdy zima swój biały płaszcz chowa i wiosna przewiśniegi budzi. Zielenią się pierwsze liście - serce bije, on się śmieje - butami je zdepcze.    
    • @KOBIETAłubie stokrotki, zawsze zbieram herbatę:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...