Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rejs

 

W grze słów

to sztuka znaczy swe karty,

nie mogąc inaczej przecież wpłynąć na nas.

Tylu utonie - w jej obronie upartych,

złych pieśni syrenich nie słysząc w jej falach.

 

W sens słów

wlewamy tylko część prawdy.

Rozcieńczamy strach, mądrość, zachwyty.

Czy przez to umiemy się stwarzać tu sami?

A może jesteśmy nad powierzchnią przyczyn.

 

Jest znów

niewiadomą to, co było jak pewnik.

Artysta to podmiot czy przedmiot codzienny?

Aktywny czy bierny jak część maszynerii,

co tworzy nasz obraz w ramach swej pełni.

 

W grze słów

jest sztuką znaczyć te karty,

by siebie oszukać i się zachwycać.

By nie musieć użyć ratunkowej tratwy

i nie wpłynąć zbyt łatwo na prozę życia.

 

Opublikowano

Odnoszę wrażenie, że ostatnia strofa była ciężka do ukończenia, odstaje od pozostałych, może coś należałoby usprawnić w rytmice. Podoba mi się porównanie życia do rejsu i ładne odniesienia, czytało mi się z przyjemnością. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dzięki za opinię.

Tak, rzeczywiście końcówka była trudna :) Posiedzę nad tym jeszcze, może coś wpadnie do głowy.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

hhm też mnie to teraz dziwi :) Chyba miałem na to inny pomysł na początku i gdzieś zapomniałem po drodze o nim.

 

Dzięki!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • W sklepie spożywczym w miejscowości Biała jedna musztarda z miodem się zmieszała. Keczup aż oniemiał, raz bladł, raz czerwieniał, a Sarepska z zazdrości zzieleniała.
    • @Kapirinia A zagadką pozostaje dlaczego, z reguły, po skręceniu całości "przedmiotu", jedna zostaje.
    • @Migrena   Ten utwór to niemal kliniczny zapis rozpadu tożsamości po stracie. Dokumentujesz to , co dzieje się z Tobą, gdy nagle znika druga osoba. Używasz języka surowego, technicznego, jakby to była awaria. Organ bez ciała - uczucie zbędności, materac - jak drukarka 3D, myśli - błędy w systemie - to świetne metafory.   A natura nieobecności jest żywa, ma temperaturę i siada naprzeciwko - jest jak pasożyt.   Słowa stają się „cudzym nagraniem” - poczucie wyobcowania, bez relacji z drugą osobą, komunikacja traci fundament. Pozostaje tylko „szum”. "Czas nie płynie, czas naciska" - to metafora o depresyjnym działaniu czasu, który staje się ciężarem. Wiersz jest wyjątkowo smutny, o byciu „przesuniętym poza siebie” . Człowiek fizycznie jest obecny, ale psychicznie czuje się jak błąd w nieczułym świecie.   Wiersz jest gęsty od niesamowitych metafor - tak, jak u Ciebie, a z każdym słowem czuć szczerość.   Świetny tekst!  
    • @Mitylene   Pytanie w tytule, wielokrotna próba odpowiedzi w treści, i finał bez kropki. Wiersz, który wie, że na swoje własne pytanie nie ma dobrej odpowiedzi - i jest w tym bardziej poetycki niż gdyby ją znalazł.   Ciekawe zdjęcie. 
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      brzmi jak duet doskonały  @Jacek_Suchowicz cenna uwaga, dzięki @Alicja_Wysocka bardzo dobrze cieszę się  @jan_komułzykant u mnie kłamali, a u Ciebie? @violetta a ja się zacieram @Poet Ka 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...