Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie bój się

po ciemnej stronie była nie raz

może nie tak daleko

          może nie aż tak ciemnej

 

mrok zna doskonale

porusza się w nim dosyć ospale

ugrzęzła beznadziejnie

          znowu wygląda miernie

 

pragnie tego mroku

tej czarnej woalki

nie szuka już wyjścia

           oddaje życie bez walki

 

28.04.2021 r.

 

Opublikowano

@wojciech wiesz, już dawno temu stwierdziłam, że "rozmawiam muzyką". Jedyna piosenka, która teraz mogłaby mnie pocieszyć, to dźwięk klucza w drzwiach. Dziękuję, lubię Korteza, doskonale wpisuje się dzisiaj w mój nastrój.

Opublikowano

@wojciech czas... słowo klucz - mam nadzieję... @wojciech wiesz, już dawno temu stwierdziłam, że "rozmawiam muzyką". Jedyna piosenka, która teraz mogłaby mnie pocieszyć, to dźwięk klucza w drzwiach. Dziękuję, lubię Korteza, doskonale wpisuje się dzisiaj w mój nastrój.

Opublikowano

Dobrze oddany stan peelki, niechby tylko peelki... ale wiem, że autorzy czasami przenoszą własne doznania

na papier, to może pomóc, ot, dobrze się też wygadać. Świetnie, gdy obok jest słuchacz.

Pozdrawiam.

 

Właśnie tego teraz słucham.

 

Opublikowano

@wojciech ująłeś to tak doskonale i ściśle, że sama nie opisałabym tego lepiej. Dokładnie tak jest, ktoś niszczy i mnie i siebie, ale i ja swoje do tego dołożyłam. Choć nie chciałam... Nic nie zagmatwales. Tak właśnie jest.

@Nata_Kruk przyznaję, że tu i tylko tu mogę wyrzucić z prawdziwej siebie wszystko. Nie chcę o tym już rozmawiać z nikim, kto mnie zna. Tu jest miejsce wylewu mojej rozpaczy. Ale trzymam się. Dziękuję za dobre słowa. Piękna muzyka. Kolejna dziś. Trafiłam na swoich. Słucham. Piękna.

@wojciech jaki wiersz?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @infelia Ileż radości i pogody w Twoim piórze!  Nawet jak się złościsz i wygrażasz, to też na niby. Uśmiecham się do Twoich słów, bo one śmieją się do mnie i wprawiają w słoneczny nastrój. Jakieś fikołki, wygibasy i rzucanie poduchami. Dziękuję :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Simon Tracy Szczerze mówiąc, tak w głębi serca i umysłu, każdy człowiek ma w sobie coś z odszczepieńca. Dobre jest to, że natura wyposażyła nas w zdolność życia w grupie, w społeczeństwie. Pozdrawiam. 
    • @Whisper of loves rain To wiersz o tempie i bliskości. O tym, że napięcie rośnie tam, gdzie jest czas. Bardzo ładna fraza i konsekwentny ton. Pięknie poprowadzona uważność i tempo, zmysłowość bez pośpiechu. Bardziej o słuchaniu niż o instrukcji. Bardzo przyjemny tekst :)
    • @NatuskaaNajwazniejsze jest to, że wiemy o co chodzi :) Tak, w języku polskim wyraz Fatamorgana używa się w formie połączonej. Mój Chromebook czasami płata mi figle i gdy na czas nie wyłapie literówki efekt jest taki jak powyżej.  "Zapis "fata morgana" piszemy rozdzielnie (dwuczłonowo), ponieważ pochodzi od włoskiego "Fata Morgana" (Wróżka Morgana), ale w języku polskim zrosło się w jeden wyraz fatamorgana, który funkcjonuje jako nazwa własna i zjawiska optycznego, oba zapisy są dopuszczalne, lecz zrosły się, stając się zrostem, stąd fatamorgana (razem) jest poprawne." - Google.com Pozdrawiam :)))
    • @KOBIETAna tej fotografii jest ulubione moje miejsce do plażowania, pływania, za mostem, rzeka się rozwidlała, było głębiej. Bezpośrednio pod mostem spadały płaskie kamyki z góry i ta rzeka w tym miejscu miała ciekawy urok, puszczałyśmy kaczki, można było przejść po rzece na drugi brzeg. Te naturalny głazy po lewej przesunięto na prawą stronę za mostem częściowo, bo zostały też po lewej, było miejscem dla praczek, a dalej za rozwidleniem robiłam z dziewczynami piknik, obok rosły ziemniaki, marchew, a kąpałyśmy się z lewej strony. Wtedy było dużo zarośli, wysokie trawy, piękne polne kwiaty, sporo olch wzdłuż rzeki, biały, wydeptany piasek i ciepła woda. Pływały tam płotki i węgorze się zdarzały oraz kijanki. To miejsce było rajem na ziemi. Można było ametysty znaleźć w piasku.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...