corival Opublikowano 28 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2021 (edytowane) Zasmakował pielgrzym w lombardzkim posiłku, w koszyku przywiózł i wypuścił w trawie. Tak skromny początek w jedenastym wieku, spod wielu liści spoglądał wielce doceniany. Postny, pożywny posiłek, niekoniecznie ryba, szybko się rozmnaża, łatwy do zebrania. Na nodze idzie, wygrzebuje nią dołek, zmysł dotyku subtelny, więc jak dłonie działa. W nodze serce i płuco, a nawet żołądek, Z przodu głowa, czułki, a na czułkach oczy. Działa metodycznie, krew ma zimną bardzo, arystokratyczną, bo barwy niebieskiej. Susza przeszkadza, woli cień i wilgoć, nieźle znosi mrozy, pod ziemią ukryty. Na grzbiecie nosi domek, zimuje tam w ciszy drzwi zatyka wieczkiem, snem długim zajęty. Wiosną buszuje z wolna w chaszczach i ogrodach, chociaż nie ma u nas ulubionych winnic. Wielki żarłok, pochłania rośliny, liście, młode pędy, szkody znaczne czyni: ślimak winniczek. Edytowane 29 Kwietnia 2021 przez corival (wyświetl historię edycji) 2
corival Opublikowano 28 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2021 @Gosława Teraz masz okazję opowiedzieć jej historię przodków Gucia w Polsce ;) Pozdrawiam :)
Nata_Kruk Opublikowano 28 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Do końca dumałam, o czym to... uff.. dałeś odpowiedź. Czasem mnie zetnie myślowo. Pozdrawiam.
corival Opublikowano 29 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2021 @Nata_Kruk Już poprawiony. Bardzo dziękuję Nata :) Za czytanie także. Pozdrawiam :) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się