Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Beatko... tak, jest kawałek opowieści i.. chyba niejedna rodzinka mogłaby się w tym opisie znaleźć.  Jeżeli spodobało się, to fajnie.  "Chciałabym tak pisać"... hmm, każdy po swojemu

kuje wersy, ale inni czytając Ciebie, być może myślą... ale ona fajnie pisze... :) 

 

Kocie... chyba niemało wybrałeś dla siebie... :) dziękuję za wpis pod treścią.

 

Dag... pierwszorzędne określenie.. wspólny tort rodzinny.. w istocie, masy sporo w środku

i na pewno jest gęstawo.  Co do.. pokory.. masz rację, taka świeczuszka powinna zawsze

tlić się w naszym domowym zaciszu.  Treść "żywa i szczera".?.. to chyba dzięki tytułom,

które sadowiły się na czele treści. Bardzo Ci dziękuję za uroczy komentarz, który jest

jak kawałeczek dobrego tortu... :)

 

 Marcinie K... tak bez słowa.. :( tylko cichutki ślad. Dziękuję za wejście... :)

 

Moim Gościom ślę słoneczne pozdrowienie.

 

 

 

   

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Podobno inni widzą w nas to, czego sami o sobie nie chcą wiedzieć :) 

"pod parasolem chowasz terapię", "może jakiś retusz" i jeszcze kilka innych kąsków - Nata, dużo życia tu zmieściłaś w sposób nienachalny i lekki, zostawiając przestrzeń dla każdego, by mógł dobrać do tekstu odpowiedni dla niego rozmiar zwierciadła. Kręci się i to jak. Pozdrawiam 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wydaje mi się, że jest dużo prawdy w tym stwierdzeniu.

Co to "Zrywu".. tak, to ogólnie o życiu. Cieszę się, że nienachalnie jest i, że.. kręci się... :)

Dziękuję..GrumpyElf.. za obecność.

Także pozdrawiam.

 

  • 1 miesiąc temu...
  • 4 miesiące temu...
  • 1 rok później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • raz Szewczyk Dratewka co smoka pokonał objazdu galaktyki na rydawnie dokonał   Proxima Centuri jest blisko lecz inne gwiazdy daleko towarzysz Lenin więc rybki łowił nad wierną rzeką!   a na kogo wypadnie  to na tego bęc! grawilotem więc ładnie pokonuję kręt... azali....prawa termodynamiki są nieubłagane!
    • Skończyłeś swoją walkę?   czy dalej kopiesz   część ciebie jest dalej pod ziemią nie krzyczy czeka uwięziona w swoich wyobrażeniach   tym kim chciałeś być   patrzysz w lustro za długo   jesteś taki jaki widzisz odbicie nie kłamie   budzisz się nie przez słowa   słowa już były nic nie zmieniły   budzisz się przez czucie którego nie da się wyłączyć   więc   co czujesz teraz   jesteś lepszy? będziesz?   albo nie...     ---  
    • różo, ty jesteś w boskości natchniona tyś moja poskromiona jesteś w miłości urodzajna różo ty moja nadzwyczajna jesteś kwiatem z błękitnego nieba różą, co czułości nam potrzeba jesteś tajemnicą wszystkich olśnień swymi płatkami nakrywasz niczym pościel różo, jesteś wdzięcznością z swego istnienia drugiej takiej piękności nie ma jesteś ozdobą wszystkich ideałów wypełnieniem tętniących życiem parkanów różo, jesteś płonącym natchnieniem dlatego wącha się ciebie z westchnieniem jesteś wielkością samą w sobie to dlatego noszę cię ciągle w swojej głowie bo róży kwiatem jesteś ze snu pachniesz mi rajem pachniesz tu bo róży sercem jesteś wtłoczona miłością aby zawsze poskromiona bo róży godnością rodzisz swój dzień on jak kolce budzi i cień bo jesteś spłodzeniem wszelkiej nagrody różo, przy tobie zawsze czuję się młody
    • @Raihaifathum Oj, ciekawy Przypadek trafił mi się na dobranoc :) Wiersz stylizowany na dawną polszczyznę - coś między: gawędą ludową, a balladą. Na pierwszy rzut oka wygląda brutalnie, prawie jak jakaś scena przemocy wobec dziewczyny. Ale -  'z szyi kukiełeczki próchnęły trociny”  To nie jest dziewczyna - to jest lalka. Masz wyobraźnię i odwagę. Momentami aż gęsto od obrazów. Czuję tu duży potencjał, choć chwilami język tak się rozrasta, że trudno za nim nadążyć. Jesteś kimś kto:  dużo czytał  dużo pisał  i bawi się językiem świadomie.   Zapowiada się ciekawie :)    
    • kiedy mówisz Ojcze nasz przylatuje gołąbek chleba naszego powszedniego wypatruje   na przystanku kiedyś ludzie czekający i niepewni dalszych losów i powrotu   odmawiali gołąb ja dał    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...