Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chłopaki z Pragi

 

Tadek z Dalekiej,

Chłopaki z Pragi

W serdecznej pamięci Was wszystkich mam,

Wy scyzoryki

Z Górnej, Ceglanej

Jakżesz ja nadal was kocham!

 

Wszystkie łobuzy

Z Górnej, Ceglanej

Jakżesz ja nadal was kocham!

 

Bando z „piętnastki”

Gówniarzy hardych

Co na ulice z kosami szli

Do parku w Kielcach

Na bijatykę

Po bramach wina tanie pić,

 

Co na sienkiewkę

W ciepłe wieczory

Chodzili często się włóczyć

 

Wy utrapienie

Nauczycieli

Co chcieli we łby wiedzę wam wbić

A wy zaś za to

W podzięce wielkiej

Chcieliście w mroku ich pobić

 

A wy zaś za to

Planowaliście

Gdzie i kiedy ich pobić

 

Szemrane bractwo

Honorne gęby

Ponure spod łba spojrzenia

Z wami włóczyłem

Się po zaułkach

W bójkach szukając spełnienia

 

Z wami spędziłem

Cudowne chwile

Teraz  mam piękne wspomnienia

 

Po latach tylu

Wciąż o was myślę

I często zastanawiam się

 Co porabiacie,

Z czym wojujecie?

Czy o mnie pamiętacie też?

 

Gdzieście osiedli

I czy żyjecie,

Czy o mnie pamiętacie też?

 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Rozłącza ciągle dźwięk dzwonka, za długo się nie rozgadam. Co tam, orzechy łupisz lub inne wciąż o ogrodach kwietniowych sadach.   Jeszcze za rękę, magnolia z gitarą na plecach — chłopiec. Z miniatur zamek tak jak był stary fiołkowym runem przy Lelewela.   Spokojne to, co umyka — koci ślad muska parapet. Brzask kwiatów w chmurkach, ćwierkają drzewa jakby czas statków do dobrych planet.         ***   zaopatrzeni na dzień śniadaniowych płatków w nowych sześć strun                    
    • @Sylwester_Lasota Ładnie dziękuję:-) Pozdrawiam również

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • To tak jak w tej rymowance...   Umarłe motyle systemu   Ona: rozdawała światu nadzieję, nago tańczyła na łonie poezji ona: rozdawała światu nadzieję,   diabły, my wcielone my, diabły: wyrzutki, potępione, wyrzutki - diabły, my wcielone my, diabły:   on: spokojnie liczył zimne gwiazdy, kształtował pancerz duchowy on: spokojnie liczył zimne gwiazdy,   diabły, my wcielone my, diabły: wyrzutki, potępione, wyrzutki - diabły, my wcielone my, diabły:   oni: zamordowali ich - wolność, pozostała tylko piosenka ta i ta i ta, oni: zamordowali ich - wolność,   diabły, my wcielone my, diabły: wyrzutki, potępione, wyrzutki - diabły, my wcielone my, diabły:   on: spokojnie liczył zimne gwiazdy, kształtował pancerz duchowy on: spokojnie liczył zimne gwiazdy,   diabły, my wcielone my, diabły: wyrzutki, potępione, wyrzutki - diabły, my wcielone my, diabły:   ona: rozdawała światu nadzieję, nago tańczyła na łonie poezji ona: rozdawała światu nadzieję...   Łukasz Jasiński (lipiec 2018)
    • Marzenia mają małe i duże dziewczynki, chłopcy zresztą też. Spełniają się nieliczne nielicznym, grzecznym i niegrzecznym, ale próbować jednak trzeba, bo bez prób szans nie ma. Pozdrawiam. 
    • Rysować też umiem, a właściwie: ilustracje graficzne czarnym długopisem, tymczasem: gdyby pani była zainteresowana - serdecznie zapraszam na stary wiersz pod tytułem - "Polonez" - dla ułatwienie wrzuciłem na pierwsze miejsce - na moim profilu.   Łukasz Jasiński 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...