Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nawet jeśli byś tego nie chciała
na wietrze rozmywa się twarz
gdy wzmaga się z każdym podmuchem
mglista zawieja - najwyższy czas

chociaż gęsto opada ku ziemi
stóp twoich wciąż nie dosięga
spuszczanych z mostka w toń moją
wciąż dobrze kształt ich pamiętam

tak czule stykałaś je z gruntem
a grunt to mieć serce - więc miałem
twych stóp pieszczoty wspomina
pod ich ciężarem zdeptane

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Tym razem ubierasz miłość czy wspomnienie jej w łagodne barwy i tony.., i stwierdzam, że taki rodzaj Twojej poezji trafia do mnie bardziej :) Lubię Twoj styl, w którym rymy, rytm i melodię obdarzasz pewną wolnościa czy lekkością, przez co przekaz przebija się według mnie wyraźniej.

 

W tym wierszu czuję jedynie pewna niezgodnosć wtpowiedzi pierwszego i czwartego wersu ostatniej zwrotki, przez co mój odbiór na końcu doznaje pewnego "niepokoju". Ale poza tym - pięknie. Pozdrawiam :)

Opublikowano

@Gosława Dziękóweczka, kłaniam się!

@duszka

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ale tylko po to, by na koniec wyskoczyć z deptaniem serca ;D Fakt, może nie najlepiej mi wyszła ta ostatnia zwrotka. Chodziło mi o to, że to serce nie rozumiało, że to żadna pieszczota, a miażdżenie go i że jest zakochane w stopach, które tak naprawdę są symbolem jego zniszczenia. No nic, może następnym razem pójdzie mi lepiej ;)

Dziękuję za czas poświęcony mojemu wierszowi!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Grahamoza dziękuję;) bardzo obrazowy komentarz ...pozdrawiam 
    • w snach zaczyna się przewracać mknie przeszłość ze strachem głuszec przy ekranach   budzę się nie wstaję młodzieńcem są starzy jakkolwiek jest tylko ten moment uważaj   umarłych zbyt dużo  tych którzy mnie znali w niebieskich tramwajach wciąż mkną po Wrocławiach   numer osiem dość szczególna miejska linia jak arteria spod dumnego z cegły dworca K.K. PRIVILEGIRTE KAIS. FERD. NORDBAHN   szlakiem galicyjskiej gali front teatru pocztów Paryż pani z oddziału skrojona lub od męża który kona   z torbą z kubkiem sztućcem jeszcze dwóch na wózkach do schroniska nr osiem wiezie dalej oddech szyn tu dzieli łyżka   w góry czasem ktoś dojeżdża rowerowa obok droga szpital centrum psychiatryczne kult — ulica Młodzieżowa               K.k. privilegierte Kaiser Ferdinands-Nordbahn (Cesarsko-Królewska Uprzywilejowana Kolej Północna Cesarza Ferdynanda, KFNB) była jedną z najważniejszych kolei w Monarchii Austro-Węgierskiej. Przegląd od AI
    • @Somalija Problemem nie jest to co się stało ,bo to jest znane.  Problemem jest nie tylko zamazywanie , ale pochwalenie zbrodni.  Gdy robią to grupki w całym świecie, to niestety jest.  Tutaj to robią władze ...   Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia     
    • Na niebie chmury nie zapowiadały burzy wiatr ostrzegał o bezwstydnych smokach w sukienkach czarne kruki z biustami krążyły kracząc jak harpie o czarnych skrzydłach łatwo podlecieć w tajemnicy do czarnoskrzydłej na łóżku powietrza zdmuchnąć przysięgę wierności nie tylko kości pękają na piórach duszy zdradzonej spada z hukiem gołębie serce niewiernej miłości czarne skrzydła mogą dopaść w powietrzu każdego lecąc jak ćma do niepewnego światła omamią jak syreny przeżują znajdą innego nigdy nie odrosną złamane skrzydła
    • @Witalisa piękne, ale wolę tego od śniegu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...