Nefretete Opublikowano 13 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2021 (edytowane) / Świeży wiersz - monolog / Byłaś glistą w moim mózgu, penetrowałaś wszami moją krew - siedziałem na krześle, drapiąc się po głowie. Małą małpką byłem; już wtedy! Po co mi to? zastanawiałem się. Octem wylewałaś litr, bym tylko poczuł ból I boom! Poznałem krasnoludki moje, drogą mnie prowadziły, h...j wie gdzie. Szybowiec dały, gdy w przedszkolu karmiono zalewają, skwarki wypluwałem.Na sam widok mleka w talerzu - pasami, w kosmos startowałem Nigdy na światła nie patrzyłem, i wciry były. Z dzisiejszej perspektywy; tylko się śmieję. Obecnie! Mam cię w du...e, w kibel spojrzę. Czasami, ciebie zwymiotuję, i....kończąc "m" Edytowane 14 Marca 2021 przez Nefretete (wyświetl historię edycji) 1
w kropki bordo Opublikowano 13 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2021 @Nefretete sorry, ale okropne.
Nefretete Opublikowano 13 Marca 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2021 @w kropki bordo Dziękuję! nic nie szkodzi. Pozdrowienia!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się