Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

W małej izdebce na strychu
pośród pająków rupieci
a niżej w wielkim przepychu
mieszkają ojca znów dzieci

Nikt nie zagląda tu wcale
gdzie cisza długa i głucha
w drewnianym talerzu niedbale
strawa dla z góry starucha

Słowa wędrują po izbie
lecz nikt ich wcale nie słucha
a echo się obok prześlizgnie
i cisza znowu tak głucha

Ten promyk słońca co wpada
skarbem dla tego człowieka
gdy noc zaś ciemna zapada
on nie śpi a tylko znów czeka

A może śmierć się pojawi
skończy się ludzkie cierpienie
samotność rani i rani
nim życie tutaj przeminie

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

tak właśnie wygląda życie

na strychu starego człowieka

smakując gorycz w ukryciu

we łzach na śmierć on czeka

 

odmówić nie miał sumienia

szacunku dla siebie nauczyć

roztropną miłością zmienić

charakter podły zepsuty

 

z kochanych słodkich urwisów

banda egoistycznych chamów

wokoło której świat wisi

szacunek - wyraz nieznany

 

Pozdrawiam 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @FaLcorNktos musi się starzeć:)
    • @andrew   Czyta się to jak modlitwę kogoś, kto nie jest pewien, czy zostanie wysłuchany. Bardzo ludzkie emocje. 
    • @Poet Ka     ulala:)   właśnie tak!!!    
    • @Poet Ka   musiałem Twój wiersz dobrze rozczytać bo ma dużą głębię.     to jest taki wiersz który nie opisuje świata tylko go rozszczepia na światło i widzenie!!! katedra nie stoi tu z kamienia tylko z percepcji i to robi ogromne wrazenie . bardzo mocna jest ta myśl że widzenie staje się warunkiem istnienia jakby wszystko trwało tylko dopóki jest uchwycone spojrzeniem.   i nagle rzeczywistosć przestaje być czymś pewnym a zaczyna być czyms kruchym migotliwym prawie nie do utrzymania . podoba mi się też jak szeroko to idzie od drobnoustrojów po eony od mikro do kosmosu wszystko tu jest spięte jedną świadomością to daje poczucie wielowymiarowosci i naprawdę dużej odwagi myślenia.   tym mi bardzo imponujesz!!! i jeszcze ta gra pozorów .   elfy ktore za chwilę okazują się fotomontażem jakby wyobraźnia i rozum ścierały się w jednym miejscu,    to jest bardzo     przenikliwe bo podważa samą możliwosć pewnego widzenia..   masz niezwykłą zdolność łapania tego momentu kiedy świat zaczyna się rozpadać na obrazy a jednoczesnie właśnie wtedy odsłania coś głębszego! to jest poezja która nie daje gotowych sensów tylko zmusza do patrzenia dalej i głębiej   przenikający tekst!!!   korciło mnie jeszcze pójsć śladem Poswiatowskiej...... ale już nie chcę nadwyrężac Twojej cierpliwości:)      
    • @violetta   Tak? Wydało się?   PS. Jedną lokomotywą jeździliśmy, tylko, że mnie jakoś starość nie bierze.   @.KOBIETA.   Wiesz.. myślę, że wiesz..   Najlepsze pozdrowienia to buziaki nie do zapomnienia.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...