Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na parapecie na siódmym piętrze
Myśli formują się trochę inaczej
Deszcz stuka głucho o moje wnętrze
A ja tylko siedzę i (dzisiaj) nie skaczę.

 

Ja tylko patrzę na małe postacie
Pod maleńkimi parasolami
Robiące w swoje malutkie gacie,
Ze strachu płacząc maleńkimi łzami.

 

Powtarzam w kółko te same słowa,
A oni na dole robią to samo
I każda jedna maleńka głowa,
Myśli, że rozum tylko jej dano,

 

A tak naprawdę nie ma rozumu,
Ani na dole, ani tu u mnie,
Wszyscy jesteśmy tylko częścią tłumu,
Czasowo zamknięci w tej samej trumnie.

 

I ja w tym oknie cudzego mieszkania

Na parapecie siódmego piętra

Szukam resztek siebie w moich własnych zadaniach,

W stu pięćdziesięciu ohydnych dźwiękach.
 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Patrzenie z góry na ludzi i na siebie jest pogardliwe, bo pomniejsza ich i nas samych, dlatego tak ważne i konieczne są spojrzenia w oczy- we własną i cudzą głebię... Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...