Konrad Koper Opublikowano 21 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2020 Spotkałem piękną kobietę przed kościołem. Zaprosiłem ją na partię szachów. Chętnie się zgodziła. Zaproponowała grę białymi. Odwróciłem wzrok i skupiłem się. Pochłonęła mnie ambicja. Gdy po ciężkiej walce zdobyłem przewagę, przeciwniczka nieszczerze się uśmiechnęła. Bierki białe przemieniły się w czarne, a czarne w białe. Tajemnicza pani wciąż się śmiała. Gdy otrząsnąłem się, byłem zafrasowany. Przeciwniczka zniknęła.
Nefretete Opublikowano 20 Stycznia 2021 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2021 @-Marianna__ @Konrad Koper Cześć Konrad! Nie wiedziałem, że grywasz w szachy. Ja gram profesjonalnie ( raczej grałem, bo teraz wielki przestój mam) Ale! jak nadarzy się okazja, do wspólnego czasu z szachami ,czemu nie! Odnośnie! twojego wiersza - bo to jest taki delikatesik-:) - wiem o czym piszesz. Pozdrowienia dla Ciebie!
Konrad Koper Opublikowano 20 Stycznia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2021 @Nefretete Ja mam 2 kategorię . ( "Średnio na jeża")
Nefretete Opublikowano 20 Stycznia 2021 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2021 @Konrad Koper To tylko kategoria! - również jestem średnim jeżem, jeśli mowa tu o tytułach. A dobrze wiesz, że kategoria nie gra, dlatego wspomniałem Tobie wcześniej o profesjonalnych szachach. Bo widzisz zapewne, to co Ja. Uczestnictwo w turniejach daje pewny progres, tym bardziej jak pokona się MM czy GM, a przegra z małych chłopcem, czy dziewczynką-:)) Takie cuda się dzieją. Pozdrowienia dla Ciebie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się