Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

załóżmy że jesteś w ciąży i mówią ci
że to puste jajo
co robisz
a
idziesz do baru i się poniewierasz
be
idziesz do domu i się poniewierasz
ce
nic nie robisz

 

ha

 

i chociaż to ja

zbudowałam wieżę eiffla i pałac kultury

to ja
zagrałam w ostatnim tangu w paryżu
i w każdym innym labiryncie

szukałam miłości na dobre 

 

i wszędzie
za oknem czy przed

 

skubię pióra


 

181120









 

Edytowane przez w kropki bordo (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wiem, że obecnie obie formy są poprawne ale tak na wszelki wypadek zapytam, czy to przepadek, czy wypadek, że użyłaś słowa "przypadek"? (może to nie "przypadek" ani "wypadek" tylko konsekwencja celowego działania)Pozdrawiam :)

Ps. czy tym razem, w tych okolicznościach, w tej sytuacji, zależy Ci jeszcze na sercach? ;)

Edytowane przez 8fun (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Waldemar_Talar_Talar Dziękuję Waldemarze za komentarz i

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Pozdrawiam serdecznie.

@8fun ....tak, konsekwencja!

Dziękuję za czytanie i świetny komentarz! A co do serc....no cóż....widocznie za brzydko piszę.... więc za serce nie chwytam....:)))

 

Ale przy okazji dziękuję

@Lidia Maria ConcertinaConcertina

@Waldemar_Talar_Talar

@fregamo

Za Wam :)

@fregamo Dziękuję, bardzo się cieszę :) Miłego wszystkiego :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • to ja, Pączek się nazywam seksapilu dziś używam krągły, byczy, unikalny wyskokowy, tropikalny   to ja, Pączek się nazywam seksapilu nadużywam z rączki w rączkę na języczek jestem lepszy niż befsztyczek   to ja, Pączek się nazywam seksapilu nie ukrywam wszystkie płcie mnie pożądają rozkosz ze mną dobrze znają   to ja, Pączek się nazywam w twoich ustach dziś zastygam przez rok zrzucisz kilogramy bo za rok się znów spotkamy    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Berenika97 Jest moc, a wierszyk zgrabnie napisany. Ciekawe, czy Zeus i Perun mają jakieś wspólne korzenie bo są do siebie bardzo podobni, jeśli chodzi o moc, pioruny itd.? Pozdrowionka
    • @Alicja_Wysocka Mój ojciec zawsze jak kury się nie niosły... zabijał koguta                                 gdzie jest moi drodzy, na głupotę pokuta?   Pozdrowienia z gór Alicjo.
    • Presję odczuwają ludzie ambitni, bądź tacy, którym jest narzucana, przez ambitnych rodziców, nauczycieli. Może pomagać, inspirować, a może też dołować i prowadzić do problemów psychicznych. Skoro odrzuciłeś, znaczyć może,  że miałeś dosyć i chciałeś żyć inaczej. Życie to sztuka wyboru. Życzę powodzenia.
    • Gdzie tak pędzisz człowieku? Spytał mnie raz Bóg. Świat cały chcesz zdobyć? Wszak żeś marny puch. Czy może dorównać chcesz Boskiej Istocie, W bogactwie, jedwabiach żyć, no i w złocie? O, Panie, ja tylko wypełniam Twą wolę, Wszak żyć mi kazałeś na tym "łez padole". Nie mogę ja przecież za życia być w raju, Pracować mi kazałeś, w trudzie, pocie i znoju. Więc pracuję ciężko, czynię ziemię poddaną, Wolę Twoją wypełniam, i wieczorem ,i rano. Głowy Ci nie zaprzątam, bom nie "ptak niebieski", Nie czekam też w celi.... opieki anielskiej. Wybacz, trochę rzadko śpiewam Ci "Hosanna", Lecz niestety pracuję od samego rana. Mam przecież rodzinę, a dzieci chcą jeść, O , wybacz mi Panie, że nie śpiewam "Cześć". Mógłbym kogoś "poprosić" i "z głowy" to mieć, Niech ktoś za mnie zaśpiewa "Hosanna" i "Cześć". Lecz, czy innych wypada odrywać od znoju, Nie, nie mogę przecież, niech będą w pokoju. Nie mogę zabierać ich czasu cennego, Muszą przecież pracować ... dla zbawienia swego. Nie wypada komuś dostarczać kłopotu, Że to szaty jedyną przyczyną ich potu. W niedzielę też nie mogę, nie wystarczy chcieć, Bo żona wciąż truje "no zabierz mnie gdzieś". Może kiedyś miał będę możliwości duże, Wybacz, ale to chyba...na emeryturze. Może której nocy przyśni mi się sen, Wszak duszy rozmową z Tobą Panie jest. Spraw, by sny miłe nawiedzały mnie, Koszmarów nie znoszę, proszę Panie Cię. O .... prochu nikczemny Pan na to mi rzecze, Być może dziś wezwę cię , przed swe oblicze. Jak zdążysz zaśpiewać i "Cześć" i "Hosanna", Twa dola nieszczęsna musi być i marna. Jak zechcesz tak zrobisz Panie, Boże mój, Tylko powiedz proszę, po co ten cały znój? Po co każesz mi ciągle tak walczyć o byt, gdy o raju straconym mogę tylko śnić? Mój Panie, jak każesz, pracuję w mozole, Cierpliwie jak widzisz wypełniam Twą wolę. Na pracę poświęcam życia swego czas, Choć są tacy co mówią o mnie.... głupi Jaś.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...