Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdybym nie był tak pazerny

nie hołubiłbym mamony

hulałbym po bożym świecie

bez balastu, bo bez żony.

 

Naśladowałbym kolibra

jak on żywił się nektarem

zbijał bąki, ostatecznie

wysiadywałbym za barem.

 

Do barmana wołał głośno

nie bądź kutwą daj bez kasy

a być może ci zapłacę

jak nadejdą lepsze czasy.

 

Czas bym trwonił na zabawy

i hulaszczy wiódł tryb życia

ale stało się inaczej

tu przyznaję się bez bicia.

 

Mam mamonę i małżonkę

i posadkę mam nielichą

stać mnie nawet i na litra

węgorz może być zagrychą.

 

Nie mam dużo i nie mało

jestem zwykłym przeciętniakiem

gdybym nie snuł takich wizji

chyba nie byłbym Polakiem.

 

Opublikowano (edytowane)

@Henryk_Jakowiec

 

Jedni żyją wciąż rozrzutnie

drudzy oszczędzają ciągle

kto z nich może stwierdzić dumnie

ja przeżyłem życie mądrze

 

czy statecznym być spokojnym

czy czerpać z życia garściami

czy umiarkowanie głosić

czy się bawić czy się bawić 

 

obie ścieżki jedno łączy

czyś rozrzutny czy oszczędny

życie to zawsze są koszty

i potrzebujesz pieniędzy

Edytowane przez Johny (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Kiedy człowiek jest rozrzutny

to niebawem się okaże

że zmuszony będzie szukać

torby, bowiem apanaże

 

nie wystarczą na wystawny

i kosztowny model życia

a gdy pójdzie już z torbami

długa droga do przebycia.

 

Kto stabilne widzie życie

w miarę potrzeb i rozsądku

jest powszechnie szanowany

mówią o nim gość w porządku

 

nie ma stresów, uzależnień

nie ponosi żadnej winy

jest przykładem dla sąsiadów

bohaterem dla rodziny.

 

Pozdrawiam serdecznie:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Z żoną można grać w tenisa

w karty choćby i w pokera

tylko zawsze mały szkopuł

żona bardzo często gdera

 

co do bąków żeby zbić je

to wypuścić je wpierw trzeba

a przy damie nie wypada

więc przy żonie też się nie da.

 

Pozdrawiam serdecznie:)

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Piękne, wiersz jest krótki ale przepełniony od metafor. 
    • @Marek.zak1  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      raczej obawę przed PTSD … lub coś w tym stylu.  Pozdrawiam:)   
    • tak łatwo jest niedowierzać. a jednak: znaleźliśmy się w punkcie skraplania. wilgoć, aż wybrzmiewa. i jestem jak nieszczęsny uzależnieniec z plakatów ostrzegawczo-propagandowych, lub rysunków wykonanych na lekcjach plastyki: mały i w kieliszku odwróconym do góry dnem, czy w butli (na szczęście) bez wyjścia. wiedz, pękam bez najłagodniejszego z płynów, na skórze pojawiają się prawdziwe kaniony, aż do tego stopnia wysycha mój, niezbędny do życia, powietrzny kwiat. wlewaj myśl za myślą, dotyk za dotykiem. solennie przyrzekam popaść w nałóg (no dobrze: od dawna w nim jestem i nie poddam się żadnym kuracjawysyństwom!), odłaskawiać wszystko, co niewarte choćby wspomnienia, wyrywać z korzeniami chwastoidy, cisnąć koktajlem Mołotowa w budynek autoryzowanego serwisu Gwiazd Śmierci i zwijać się w kłębuszek, niby mały kot, mówiąc na dobranoc i aż do znużenia, to, co istotne i nie z półprawd. przysięgam kłamać całemu światu, że nie mam pojęcia, czym jest twoje światło bezpieczeństwa, ta kojąca przestrzeń, gdzie opalizuje woda.
    • Krwawa dewastacja duszy Ciągłe prześladowanie  Jak Żydów w czasie II wojny  Brak jakiejkolwiek swobody Nie ustepują Cię na krok Nawet w toalecie  Totalna inwigilacja Zniewolenie poziom "hard" Gdzie nie pujdę tam są oni  Naziści z krwi i kości  Tylko swastyki brak Wszystko dzieje się w szpitalu  Makabryczne przeżycia Niepoczytalni wrogowie  Wyniszczają każdego dnia Niewinnego człowieka Na próżno szukać Boga  W tym totalnym piekle....
    • @Berenika97 Super, że podpowiadaz, że sroki mogą być wersami. Jak najbardziej, dziękuję Ci za to wspaniałe skojarzenie. Wiersz nabiera jeszcze wiekszej głębi. @Mitylene Cieszę się, że tak odbierasz ten wiersz. Lubię malować wierszami. Trzymam kciuki za sroki, bo jakoś przez ostatnie lata nie miały szczęścia do potomstwa, a gniazdo co roku rozbudowują na nowo.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...