Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zła taktyka


Gość Franek K

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Spotkali się kiedyś Polacy z Włochami,

By w ramach przyjaźni między narodami

Trochę móc pokopać sobie dla zabawy.

Niekorzystny obrót przybrały wnet sprawy.

 

Głównie dla tych pierwszych, miast na kartoflisko

Trafili niechcący bowiem na boisko.

Lecz to wcale nie był koniec niespodzianki,

Bo był tam też sędzia, a miast łopat bramki.

 

Panika się wdarła w szeregi Polaków,

Bo choć są mistrzami w kopaniu ziemniaków.

To rychło dostrzegli tragiczną pomyłkę,

Oni chcieli kopać, a Włosi grać w piłkę.

 

Nie mając kopaczek machali rękami

I rzucali mięsem, lecz to wszystko na nic.

Kiedy wyszedł na jaw brak umiejętności,

Zaczęli polować na rywali kości.

 

Były więc zapasy i ciosy karate,

Jak więc to się stało, że przegrali zatem?

Przyczyną porażki była zła taktyka

- Źle bowiem dobrali broń do przeciwnika.

 

Obrońcom przydały-by się chociaż brony,

Pomocnikom kosy, a jeden szalony,

Niechaj nie zapomni i weźmie ciupagę,

Wtedy zremisować może damy radę.

 

Opublikowano

@Franek K

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

muszę mężowi pokazać wiersz

On jako niezmordowany kibic będzie miał ubaw po pachy

Pozdrawiam Franciszku

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Lenore Grey   skrótowo rzecz ujmujac  to jest wiersz o tym, jak psyche, poddana intensywnemu 'światłu”, traci swoje deko racyjne formy i przechodzi przez konieczny moment rozpadu aby z fragmentów stworzyc coś, co nie jest już tylko obrazem, ale miejscem życia .   swoistą oazą, która powstaje nie mimo pęknięcia, lecz własnie   dzięki niemu .   czytam go  jako zapis wewnetrznego procesu, w którym psychika najpierw tworzy własne, estetyczne iluzje a następnie poddaje je działaniu bezlitosnego światła świadomości,    w tym sensie wiersz dotyka tego, co w psychologii głębi kojarzyłoby się z procesem indywiduacji u  Jung - rozpad form pozornych jest konieczny, żeby z materiału rozbitego, z 'ziaren”, mogła powstac nowa, bardziej prawdziwa struktura znaczenia. ale jednocześnie ten ruch ma w sobie coś z filozoficznej dialektyki, bliskiej myśleniu G Hegela.   teza (sztuczne piękno), antyteza (gest zniszczenia), synteza (witraż, a potem oaza).   ale to nie jest suchy schemat tylko  żywy proces .   a na poziomie  estetycznym wpisuje się to w przeciecie surrealizm i symbolizm .   bo u Ciebie obrazy są senne, nieciągłe, ale zarazem niosą cięzar znaczeń, które nie chcą się zamknąć w jednej interpretacji.   bliżej mu jednak do chłodnej, precyzyjnej wyobrazni niż do czystego chaosu.   myślę że to raczej kontrolowane przesunięcie rzeczywistości niż jej rozpad.       to jest bardzo ciekawy wiersz..   świetnie napisany.   tylko wymaga aby się w niego wkleić aby go dobrze warsztatowo i literacko rozczytać.     uważam że warto:))))  
    • Grzeszna klacz, haj w Pawłosiowie, Chciała konia mieć ku sobie. Przez lata hetera, Kusiła ogiera! Szczęście, że miał końskie zdrowie …
    • @APM "do" jest kluczowe! :) Fandom pozdrawia ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Nata_Kruk złota rada i dla chłopaka i dla dziewczyny, zawsze! i z odwagą ;)
    • @bazyl_prost   ciekawe co te rybki czują?   o czym myślą przebierając płetwami?   rybki.   fajny wiersz:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...