Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2020 A co mi tam myślę sobie dziś kolejny wiersz wyskrobię taki błahy bez adresu bez motywu i bez stresu. Tak po prostu naście słówek które skreślił mój ołówek ja przeniosłem klawiszami wiersz dziwadło, lecz z rymami. 3
duszka Opublikowano 4 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2020 Czasem piszemy po prostu z miłości do słów :) Z przyjemnością przeczytałam. :) Pozdrawiam 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Października 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2020 @duszka Często piszę, aby pisać i w ten sposób ślad swój znaczę bo choć ja nie jestem wroną często słowem w wierszu kraczę. Co wykraczę to wykraczę język wroni ja rozumie więc się staram tak jak mogę bo po ludzku krakać umie. Pewnie większość nie załapie bo któż uczył się krakania ja z pewnością, bowiem gniazdo było w miejscu zamieszkania. Ściślej obok mego domu na topoli, w jej koronie wrona do mnie wciąż krakała kiedy stałem na balkonie. Pozdrawiam 1
duszka Opublikowano 4 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2020 Twoje "krakanie" podoba mie się o wiele bardziej niż te "wronie" :) Jest w nim płynnosc i pogodna lekkość, ktora tak lubię, i której tak potrzebuję. Dziekuję! 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Października 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2020 @duszka Choć na pochwały nie jestem łasy jednak zachowam sobie w pamięci że to, co piszę ktoś lubi czytać i że to kogoś oprócz mnie kręci. W podziękowaniu za miłe słowa choć niewidoczny, ale pogodny przesyłam uśmiech na dni jesienne bo czas jesieni staje się chłodny. Pozdrawiam 2
M_arianne Opublikowano 4 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2020 (edytowane) @Henryk_Jakowiec Jeśli chodzi o krakanie wronie, proszę pana, to przez chwilę w to krakanie byłam nawet zasłuchana. Co to wrona opowiada, siedząc sobie gdzieś na drzewie; skrzeczy, chrypi i chichocze naśladując kogoś - nie wiem. W każdym razie różne dźwięki - może jakaś tresowana - wydawała zwykła wrona... (Przez chwilę ją odsłuchałam) Edytowane 4 Października 2020 przez Marianna- (wyświetl historię edycji)
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Października 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2020 @Marianna- Powiem jedno kra-kra znaczy, że znajduje się w rozpaczy a rozpacza, bo jej stary inną wronę gdzieś w szuwary zagoniwszy chce zakrakać by ze szczęścia chciała skakać ot chociażby tak jak sroki a więc chwycił ją za boki. Wiem, że to perfidna zdrada i że skarżyć nie wypada opisywać też nieładnie jak się wronie cnotę kradnie a tam w gnieździe pani wrona pióra rwie już u ogona i przeklina i złorzeczy taka to już kolej rzeczy. Pozdrawiam
Somalija Opublikowano 4 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2020 @Henryk_Jakowiec to miłe Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. . Mi też się śnią słowa, lub łapię jakieś i myślę o nim. Pozdrawiam, 1
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 4 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2020 Witam - u ciebie nigdy nudno - Pozd. 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Października 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2020 @Somalija Słowo do słowa i do skarbonki na ciężkie noce na kiepskie dzionki a gdy nadejdą te ciężkie czasy robimy sobie dostęp do kasy puk-puk młoteczkiem i pęka świnka na twarzy uśmiech, radosna minka i można bąki zbijać na polu albo zatracić się w alkoholu. Serdecznie pozdrawiam.
Somalija Opublikowano 4 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2020 @Henryk_Jakowiec hahaha Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. , ja to drugie . 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Października 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2020 @Somalija Zaś ja z kolei jedno i drugie gdy dni są krótkie a noce długie zbijać w dzień bąki sama radocha a ciemną nocą to, co się kocha miłością wierną odwzajemnioną kiedy na niebie gwiazdeczki płoną lać do kielicha albo do szklany i szeptać moja lub mój kochany wezmę cię całą po samo denko moja kochana cudna panienko albo cię będę sączyć likierze mój ukochany, mój kawalerze. Serdecznie pozdrawiam. 1
Somalija Opublikowano 4 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2020 @Henryk_Jakowiec wspaniała perspektywa Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. . Również przesyłałam pozdrowienia. 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Października 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2020 @Somalija Lecz kiedy można wolę w duecie kiedy flaszeczka tuż przy kobiecie stoi otwarta już bez kapselka to mnie nachodzi ochota wielka i chciałbym wtedy te oba cuda choćby prze chwilę pomiędzy uda włożyć, przytrzymać i skonsumować lecz czy się uda zrealizować zbyt wiele musi zaistnieć zgód by, chociaż jedna wśród moich ud spełniła moje niecne zachcianki już prędzej włożę język do szklanki żeby ochłodzić rozgrzane żądze i to najszybciej, bo jak nie zdążę prysną marzenia i zachciewajki a mnie przeniosą do innej bajki. Pozdrawiam serdecznie 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Października 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Taki mam już styl pisania by traktować na wesoło życie choćby było szare a w kieszeniach zawsze goło. Nie przejmować się tym zbytnio wyczekując lepszej pory piszę sobie rymowanki lub jak wolisz to utwory. W każdym jakaś cząstka prawdy szuka siły do przebycia lecz nie zawsze się jej uda a szczególnie, gdy jest tycia. Pozdrawiam
Oxyvia Opublikowano 6 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2020 No i fajnie, i pisz ciągle, czy to krótko, czy przeciągle. ;) 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 6 Października 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2020 @Oxyvia Jakoś jeszcze nie brak weny i pisanie mnie nie nudzi tyle tylko, że małżonka me zapędy często studzi i wymyśla mi zajęcia zrób zakupy, wynieś śmieci a to takie małostkowe wszak wiadomo, że poeci lubią bujać z głową w chmurach razem z weną, na pegazie więc domowe obowiązki dziś nie dla mnie, bo na razie moje myśli roztrzepane w strofy wersów grawitują więc domowe obowiązki inni za mnie wykonują. Serdecznie pozdrawiam 1
Oxyvia Opublikowano 8 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2020 Ha ha ha! Ja rozumiem doskonale Twoją niechęć do przyziemia, dla nas wyższe są poziomy: wena, poklask, uniesienia! 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 8 Października 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2020 @Oxyvia Piąć się wyżej coraz wyżej lecz nie tak jak karierowicz a przykładem jest Mickiewicz albo choćby Jan Kasprowicz oni pracą i talentem osiągali wyżyn szczyty a przeze mnie do tej pory jeszcze żaden niezdobyty i dlatego nie zamierzam od poezji się odrywać a czynności te przyziemne muszą inni wykonywać. Pozdrawiam 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się