Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wszystkie zwierzęta duże i małe 

pójdą do nieba bo są wspaniałe 

żeby nam w niebie towarzyszyły 

by było wesoło jak Bóg jest mi miły.

 

Niebo dla wszystkich, panowie, panie,

przecież świat stworzył, niech światło się stanie

i stało się, aż do soboty,

miał na tej ziemi mnóstwo roboty.

 

Jak dalej było, to już wiemy,

przecież Bożą wiarą żyjemy,

czasem kochamy, nawet sąsiada,

który co nie co nam nagada.

 

A że my ludźmi to się godzimy, 

chyba że ktoś jest kawał świni,

świnia czy nie świnia, stworzenie przecie,

które istotne, na Bożym świecie.

 

 

 

 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @lena2_Zgadzam się z perspektywą, którą nakreśliła @Berenika97 - czasem prędkość, z jaką zdaje się pędzić świat, zależy tylko i wyłącznie od naszego zabiegania. Zatrzymanie się jest zawsze cenne, kiedy można zobaczyć, poczuć i usłyszeć więcej. Nie każdy to potrafi.
    • @Bożena Tatara - PaszkoCoś się pogmatwało... Życie, życie jest nowelą Raz przyjazną a raz wrogą Czasem chcesz się pożalić Ale nie masz do kogo  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • @Berenika97, mam jeszcze jeden wiersz o rosole, tylko muszę poszukać  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • A swoją drogą - koty. Kota się kocha tak, że nie zostawia się go na długo. On wraca zawsze własnym krokiem, jakby znał wszystkie ścieżki.   Z ludźmi bywa inaczej - im dziwnie łatwiej uchodzi, gdy odchodzą.   Może dlatego koty są tak bliskie sercu: wierne nie przez obietnice, ale przez samo bycie.    
    • @Berenika97Dużo tu już zostało powiedziane o wierszu. Oczywiście nietrudno jest skojarzyć tekst  z opisami stanów depresyjnych i  poczucia niemocy, zwłaszcza w odniesieniu do sytuacji, gdy wychodzi się z różnych psychologicznych zawłaszczeń. Wtedy nawet wstanie z łóżka jest przedsięwzięciem na miarę wspięcia się na Nanga Parbat, a zrobienie czegokolwiek, jakaś decyzyjność, sprawczość - całkowitą abstrakcją. Faktycznie, pomagają wtedy takie checklisty, jak ta opisana w pierwszej zwrotce. Jakiekolwiek działanie budzi lęk, bo osoba sparaliżowana jest poczuciem, że nic od niej nie zależy, zagubiona w niejasnych regułach świata, który do tej pory był  jej pokazywany przez chore, patologiczne filtry. To świetny obraz wyuczonej bezradności. I jeszcze do tego lekka domieszka fobii społecznej. Jak zwykle, Twoje studium przypadku zadziwia precyzją języka i przenikliwością umysłu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...