Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moja niewidzialna i głucha

dlaczego jesteś taka gadatliwa

męczysz kłujesz w uszy

i w serce

rany zostawiasz na duszy

 

taka perfekcyjnie prawdziwa

rozmawiasz wyłącznie milczeniem

listem niewysłanym

głuchym od miesięcy telefonem

niedokończoną rozmową  

 

gadasz i gadasz

 

z przeszłości zakurzone wspomnienie

obraz niewymyślony

jeszcze namaluję piórem

może na pchlim targu to kupią

 

wyszepczę raz jeszcze półtonem

na tablicy życia poukładam

myśli koraliki rozsypane

co

nic nie powiesz

 

puste pożółkły pamiętnika strony

pewnie teraz głupio

gaduło przeklęta

nawet bajek już nie opowiadasz

 

 

ciemna nocy

między pełnią a nowiem

przemawiasz siostrami gwiazdami

a brat księżyc o wszystkim pamięta

 

jemu wdzięczny odpowiem

zapomnianymi już wierszami

które do snu od tylu lat kołyszą

nie tylko od wielkiego święta

 

razem  z anielskim chórem

 

 

Opublikowano

Dwie ostatnie zwrotki brzmią dla mnie jak przejaw uzdrowienia - odnalezienie pełni wszechświata tam, gdzie on jest... Nie w człowieku. Wtedy zależność może zamienić sie w tęsknotę, a więc, pomimo nieobecności, miłość nadal trwa, ale już we właściwym wymiarze. Tak to mniej wiecej czuję :) Piękny, refleksyjno-uczuciowy wiersz. Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jurczyk   Ten fragment poematu to znakomite, głęboko psychologiczne studium władzy, paranoi i rozpadu więzi między Aleksandrem Macedońskim a jego armią.  Czy nawiązujesz do Filotasa do jego ojca Parmeniona? Obaj zasłużeni dowódcy w armii Aleksandra a jednak zginęli z rąk swojego króla - prawdopodobnie niewinnie, zwłaszcza ojciec. Aleksander wpadł w paranoję i bał się spisków, podobnie jak następni tyrani w historii. A wraz z upadkiem imperium perskiego król zaczął przejmować wschodnie zwyczaje, wymagać oddawania mu boskiej czci i stawać się niedostępnym despotą - „tym łatwiej zgubić twarze towarzyszy”. Świetnie oddajesz atmosferę strachu, która zaczęła trawić obóz macedoński. W zwrotce 5. i 6 . jest ukazany uniwersalny obraz każdego systemu totalitarnego czy autokratycznego. Po egzekucji starych towarzyszy nikt nie pyta o sprawiedliwość, rodzi się tylko  strach o własne życie. Dawne braterstwo broni zostaje zastąpione przez wzajemną nieufność.   „Rów między ludźmi” to symbol psychologicznej przepaści, która wyrosła między Aleksandrem a jego weteranami. Wewnętrzna więź została bezpowrotnie zerwana. Zwykły, płytki rów okazał się przeszkodą nie do pokonania, bo zaufania nie da się odbudować rozkazem. Genialnie ukazałeś, że największe bitwy Aleksandra pod koniec jego życia nie toczyły się z Persami, lecz z jego własnym otoczeniem i jego paranoją. Szepty w namiotach, Każdy patrzy za siebie. Dzieli nas pustka.
    • Przemiana surowych nie jasnych emocji  w czystą niezrozumiałą treść.
    • @hollow man @Łukasz Wiesław Jasiński dzisiaj jest pogoda skrajnie "możliwościowowpyskdająca" to nie jest dobry dzień, kobiety kochają chłopów czasem na zgubę swoją i na odwrót, np. dureń i biedak ale rozśmieszał mnie jak nikt., Jędza złośliwa ale tak dobrze gotowała że zostałem. Itd. itd. czyż nie?
    • @Magdalena No to jest postawa skrajnie koncyliacyjna, ale ulegnę.
    • @hollow man @Łukasz Wiesław Jasiński Nie kłóćcie się Miśki, kobiet jest tyle rodzajów co i chłopów, dobrego wieczoru
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...