Gabrys Opublikowano 12 Września 2020 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2020 (edytowane) Na imię mi życie mów mi teraz i zawsze kochaj mnie,nie przeklinaj, kiedy boli Kochaj mnie bez nóg bez oczów również bez rąk bo to ja twoje Jeśli nie masz nóg pozostaje wyobraźnia Jeśli nie masz oczu pozostaje wyobraźnia jeśli nie masz rąk pozostaje wyobraźnia którą powinieneś połączyć Bo to ja - twoje Edytowane 12 Września 2020 przez Gabrys (wyświetl historię edycji) 1
duszka Opublikowano 12 Września 2020 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2020 Piękna i mocna przemowa życia do człowieka.., a nawet budzące go upomnienie i uświadomienie, kim dla siebie nawzajem są... Bardzo do mnie trafia, też stylistycznie. Pozdrawiam :)
Jan Paweł D. (Krakelura) Opublikowano 12 Września 2020 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A nie oczu? Poza tym wiersz ciekawy, ale jeszcze nie wiem jak go czytać, czy lekko ironicznie, czy zupełnie serio... Zgadzam się, że życie powinno się kochać, ale ja mam to szczęście, że wszystkie członki na miejscu. Czasem patrząc na niektórych ludzi zastanawiam się co ich trzyma przy życiu, i nie chodzi mi o tych pozbawionych jakiejś części ciała... Ale czasem ludzie mają tak skopane życie, a trzymają się go kurczowo, czy to miłość, czy raczej strach... Albo po prostu instynkt skazujący ich na poniżenie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się