Gabrys Opublikowano 5 Września 2020 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2020 (edytowane) Nic dwa razy się nie powtarza nie zmarnuj szansy swej kiedy poda futbolówkę przy nodze mniej Podało tobie piłkę kopnij gola strzel przed sobą widzisz bramkę właśnie ona cel Wynik to twój wynik również to twój mecz jak zejdziesz pokonany czarny będzie skecz Nie patrz na faule bo to ostra gra bo życie jak to życie raczej się nie cacka Wynik to twój wynik zmień jego na dwa remis jest nie pewny póki mecz trwa póki mecz trwa Edytowane 6 Września 2020 przez Gabrys (wyświetl historię edycji)
PuszKin Opublikowano 5 Września 2020 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2020 Dużo pracy przed tobą. Jest temat, nie ma jeszcze poezji.
Gabrys Opublikowano 5 Września 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2020 nie miałem do tego wierszu pomysłu a każdy inaczej odbiera
WarszawiAnka Opublikowano 5 Września 2020 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2020 Pomysł sam w sobie dobry, ale trzeba popracować nad formą. Wygląda mi to na rap. Podoba mi się, że życie podaje nam piłkę. Oby tylko nie strzelać do własnej bramki. :) Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się