Tak, to chyba to. Lepiej, gdy ktoś jest wrogi, bo przynajmniej jest obecny w uczuciu i dzielicie jakiś wspólny moment, niż gdy stoi z boku i we wszystko powątpiewa. Chyba wiem o czym piszesz. Pozdrawiam Serdecznie
ptaki mają swoje górne ptasie loty
nie to co jak my ludzie upadki no i wzloty
lecą ponad wszystkimi swymi problemami
żyją swojskimi jak przystało na siebie ekosystemami
interesują się ciągle nowym pożywieniem
gdzieś je sobie odnajdzie to wygrzebie
interesują się ziemią czysto płodnie rolną
siłą są dla siebie aby wolną
my ludzie musimy jednak chodzić pieszo
wszyscy się gdzieś przez to ciągle ciągle spieszą
jednak gdybyśmy tak mogli dostać skrzydeł moc
dotknęlibyśmy niebo nawet wszystko ten najwyżej płot
my ludzie jednak używamy sobie drabiny
samoloty i żywej trampoliny
które wynoszą nas na czubka jakby nos
taki to nasz życia obłędny tli się los