ais Opublikowano 19 Lipca 2020 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2020 (edytowane) Opowiem ci historię Czerwonego Kapturka, która świeżość spędziła, nie jak inni, na bzdurkach. Bytowała w dzielnicy okrzykniętej złą sławą w komunalnych pokojach, z braćmi, dziadkiem i mamą. Tato wyszedł i trafił za przestępstwo za kraty, bo szef znowu nie przelał, po całości wypłaty. Mama szybko musiała w swoje ręce wziąć sprawy założyła z synami biznes Handel-Dostawy. Bardzo chętnie, Kapturek, pomagała przy pracy obietnicą nęcona luksusowej wręcz płacy. Po zachodzie z koszyczkiem, już po skromnej kolacji biegła, ile sił w nogach do Babuni przy stacji. U Babuni Wilk robił, który był tam bramkarzem obserwował Kapturka i non-stop o niej marzył. Aż się zakradł wieczorem, by poczekać na małą chciał ją odwieźć do domu, autem, zdrową i całą. Początkowo Kapturek grzecznie mu odmawiała, gdy uparcie zamęczał na podwózkę przystała. Pojechali przed siebie, jakby nie było czasu, Wilk w obłędzie już dyszał i już skręcał do lasu. A Kapturek spokojnie rozglądała się wokół, mimo iż sama z łotrem, tutaj w lesie, po zmroku. Wilk niegrzecznie wyprosił z samochodu Kapturka, chciał pochwycić za ręce, ale padł, jak figurka. Przerażony dygotał, podfruwajek amator, pokonany przez małą i jej paralizator. ___ 19.07. obchodzimy Dzień Czerwonego Kapturka Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Edytowane 21 Lipca 2020 przez ais (wyświetl historię edycji) 7
iwonaroma Opublikowano 19 Lipca 2020 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2020 Samo życie. Fajny pomysł z bajką. A kiedy się ma do czynienia ze współczesnymi wilkami - trzeba mieć paralizator :) Pozdrówka 1
[email protected] Opublikowano 19 Lipca 2020 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2020 @ais Brat chroni i czuwa, to przecież mężczyzna, każda przecież siostra, jak chce rację przyzna. Kłaniam się siostrze. 1
Gość Franek K Opublikowano 19 Lipca 2020 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2020 Masz niegramatyczność. Powinno być okrzykniętej.
jan_komułzykant Opublikowano 19 Lipca 2020 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hmm, to trochę jak moje ulubione (tzn. nie moje - Gajosa) "ponieważ, że" ;) To może: "w rezultacie po prośbach" Ale całość ciekawa, z tym, że z rytmem warto jeszcze trochę powalczyć. Pozdrawiam. 1
ais Opublikowano 21 Lipca 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2020 Dziękuję za przeczytanie, komentarze i wyłapanie błędu. Napisałam nową wersję. Trudno. Pozdrawiam!!!
ais Opublikowano 21 Lipca 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2020 Dziękuję @beta_b @Dekaos Dondi Pozdrawiam!
ais Opublikowano 23 Lipca 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2020 @~Marianna_ haha, nie pomyślałam o tej kwestii. Dziękuję!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się