Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

gdzieś tam w zamczysku na czubku wieży

dziewczę zamknięte mądre i ładne

jest to królewna która chce wierzyć

że wreszcie rycerz ją stamtąd skradnie

 

wtem przyszedł pierwszy i arie śpiewa

życie bez ciebie jest nic nie warte

lecz musi biedak w te pędy zwiewać

skrzeczy i wyje nie popadł w łaskę

 

przyjeżdża amant na srebrnym koniu

nawet drabinę przywiózł strażacką

lecz gdy już prawie łapie balkonu

słyszy tyś brzydal o ziemię trzasnął

 

trzeci ma tyczkę by na niej skoczyć

postura żwawa kawał chłopiska

sprawy nie tak się miały potoczyć

tyczka mu wchodzi gdzie nie powinna

 

czwarty wielgachną toczy armatę

podpala lufę do wewnątrz wchodzi

lecz w murowaną wbił się komnatę

z muru wystają mu tylko nogi

 

piąty uczonym absztyfikantem

z tyłu ma śmigło silnik parowy

lecz zaplątuje się jemu w szelki

i tak wirując ścina pół głowy

 

szósty po murze w butach klejących

idzie lecz szczęścia nie ma za wiele

ptaszki go dziabią gdzie tylko mogą

zjadły mu nawet własny interes

 

chusteczką białą królewna wiewa

nie chce być panną stąd we mnie trwoga

królewno śliczna ja ciebie pojmę

lecz smok go właśnie zjada na obiad

 

*

królewna nadal bez królewicza

łóżeczko mości znów na parterze

bo w niedostępność każdy z nich wierzy

w swej wyobraźni widząc wciąż wieżę


 

Edytowane przez Dekaos Dondi (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Bardzo trafna obserwacja ludzkich postaw z nutką ironii i refleksji...pozdrawiam serdecznie*)
    • pięknie i magicznie, niemalże czuć zapach jodeł i chłód górskiego powietrza...pozdrawiam słonecznie*)
    • Od dawna nic nie czytam – przeczytałem wiele i nic nie zmieniło się, przynajmniej na lepsze. Opuściły mnie greckie muzy. Grupami. Pies o imieniu Vena – każdy mówi, jak pięknie - a to jedynie droga w górę i w dół, zawsze ta sama, plusk plusk, do serca - i pies kręci się koło drzwi, stara wylniała suka chce spaceru. Nie mam już dla niej serca i zachwytu, który leży gdzieś – w środku ludzkich jąder, w skomplikowanym układzie nagrody – odłogiem, porasta mchem i turzycą, nikt nie odważy się wejść na to trzęsawisko. Potrzeba odwagi – wspomniałem ci o tym wiele razy. Nie mam też żalu – było, minęło, nie wierzę w znów będzie, wytarte w łachmany ekspedientki w sklepie, kiedy pytam – tylko z rozkoszy odmowy – o stare wkłady do papierosa. Jak ona pięknie przeczy – jak ty. Potrząsa przy tym grzywką. No…, cała ty. Tak - jej odmowa sprawia mi przyjemność. Było, minęło, sprzedało się – jak my. Obojgu jest wyjątkowo dobrze. Pauza.   (można iść zrobić kawę, podłączyć papieros do sieci elektrycznych ven, potargać psa za łeb – no już, no już, siad!).   Kiedyś wrócę,   dopiszę dwa zdania, które niczego nie zmienią. O obrazie – zawsze warto wspomnieć o malarzach, poetach, reżyserach, pisarzach – Italo Calvino, który zanieczyścił język dzieci, to bunt wobec matki, bunt wobec życia, utracone łacińskie nazwy w ogrodzie, życie karleje i stajemy się dalsi – jakby wczoraj znalazłem fotografię w jednej z zapomnianych książek – roześmiana, śmiesznie wychylona, cała ty - i nie pamiętam, gdzie ją odłożyłem, na jak długo, skoro od dawna nic nie czytam. Niczego sobie.      
    • @LessLove Dziękuję za refleksję. Myślę podobnie - Eros sam w sobie nie jest niczym złym, jest przecież darem, jednak dopiero połączony z Agape, sumieniem i wiernością staje się pełnią miłości. Mój wiersz jest właśnie o tym, co dzieje się, gdy pożądanie zaczyna prowadzić człowieka zamiast miłości. Pozdrawiam ciepło.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        To samo u mnie (wierność, troska), ale... uważam, że Eros i Agape powinny sobie towarzyszyć, w treści akceptowanej przez Dwoje. Obie twarze miłości są piękne i czyste wśród kochających się - dane od Niego, dla obdarowywania się. Miłego*)   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...