fregamo Opublikowano 6 Lipca 2020 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2020 (edytowane) pamiętam by zapomnieć sklejając z dłonią policzek i rozbite lustro w przedpokoju myśli nikt nie zaprzeczy pierwszy nie pochwyci skażony czasem wniknie za głęboko unicestwiając wszystko ulotne prośby wczorajszego dziecka nie dadzą spokoju same przez się przywykną dni przeklęte nadzieje starość odbierze skazana na siebie z nagła zastygnie tuż przed śmiercią Edytowane 8 Lipca 2020 przez fregamo (wyświetl historię edycji) 4
w kropki bordo Opublikowano 6 Lipca 2020 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2020 @fregamo Wiesz to jest bardzo twoje, z twoich kodów wewnętrznych, jedyne co mi przeszkadza to "w przedpokoju myśli" dopełniaczówki są słabe, wystarczy sam przedpokój, ale ja się nie znam, jedynie coś czuję przez skórę. Pozdrawiam serdecznie:)
fregamo Opublikowano 6 Lipca 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2020 @w kropki bordo dziękuję za słowa
Czarek Płatak Opublikowano 8 Lipca 2020 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2020 Ale, ale żyje się póki nie umrze. Dopiero wtedy, lub gdy się jest obłożnie chorym nie da się nic zrobić. W innym wypadku nawet będąc osobą już w latach wciąż można i powinno się próbować spełniać marzenia. Mam nadzieję, że gdy przyjdą te dni zastosuję się do powyższej uwagi :)
fregamo Opublikowano 8 Lipca 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2020 @Czarek Płatak masz rację choć w zasadzie chodziło mi o pamięć a właściwie to że żyjemy w pamięci bo nawet bieżąca chwilą jest już milczeniem. Dziękuję za słowa.
Czarek Płatak Opublikowano 9 Lipca 2020 Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Absolutnie się z tym zgadzam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się