Henryk_Jakowiec Opublikowano 25 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2020 Przeróżnych rocznic w roku tysiące a co dzień jest dzień z jakiejś okazji i chociaż mają różne znaczenia to ja wam mówię, że kurtuazji tu nie należy się doszukiwać ustawiać w jedną lub w drugą stronę w tym dniu szczególnym i bardzo ważnym należy uczcić matkę i żonę, córkę, synową i każdą z niewiast, która potomstwo swoje powiła pielęgnowała, uczyła życia, która ostoją ci zawsze była. Dziś mam okazję, aby okazać miłość, szacunek dla każdej matki stąd ta laurka a z nią życzenia gorące, szczere a przy nich kwiatki. Czerwone róże, bo one mówią, że Ciebie Mamo Kocham nad życie choć to niedosyt, że raz do roku ten dzień szczególny Wy obchodzicie. Niech, więc choć teraz z mych ust popłyną słowa magiczne, choć brzmią tak samo za to, że jestem, za to, że żyję Kocham Cię Mamo, Kocham Cię Mamo. Kiedyś te słowa czasem owiane ponownie wybrzmią nam przed oczami i choć będziemy o wiele starsi to uczuciami wciąż tacy sami. Najukochańszej i Tej Jedynej bez której życie by nie istniało w skromnym prezencie te oto słowa i przeprosiny, że ich tak mało. 1
Somalija Opublikowano 25 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2020 @Henryk_Jakowiec mój trzyletni synek mówi do mnie tak: ,, Kocham Cię mamusiu, aż mi się chce rozwalić. '' To chyba znaczy, że BARDZO Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. . Pozdrawiam
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 25 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2020 Witaj Henryku - spodobał się. Pozd.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 25 Maja 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2020 @Somalija Jak mój najmłodszy przed wieloma laty chodził do przedszkola to dzień w dzień jadł zupę pomidorową. Przynajmniej tak nam mówił. Moja siostra cioteczna też chodziła do przedszkola i zawsze jak ją pytaliśmy co było na obiad to jadła: zupkiem, kaszkiem, telkiem. Może chodziło a krupnik? Żeby było coś do rymu nie koniecznie w tym temacie ale skoro już to pytam - a na obiad co jadacie? pozdrawiam :)))
Henryk_Jakowiec Opublikowano 25 Maja 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2020 @Waldemar_Talar_Talar Weekend spędzałem jak zwykle na działce - ROD Wieczorem zrobiliśmy sobie małe co nieco. Skorzystałem z okazji, że wśród nas były trzy mamy. Każdej wręczyłem ten wierszyk ale z ilustracjami. Było im bardzo miło. Dla mnie też. Jeśli wiersz ma jakiś wydźwięk a okazja niebanalna to się rodzi sytuacja miła i niepowtarzalna. Trzeba wtedy wczuć się w rolę co na myśli miał piszący i co ukrył by odgadnąć mógł jedynie czytający. pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się