Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Czasami tak się przydarza;

dzień wypada z kalendarza.

Nie podłączam też rutera,

więc internet nie odbiera.

 

Po wymownej dość potyczce,

wyciągnęłam z gniazdka wtyczkę.

Nie, nie krzyczę i nie płaczę...

Spoglądam na świat inaczej.

 

Więc; zakupy mam na zapas,

żeby wirus mnie nie złapał.

Stawiam leżak na balkonie;

niech poczeka tu na słońce.

 

Wyludnione są ulice...

Piesek biega w okolicy.

W szkole wcale nie ma dzieci,

i autobus też nie jeździ.

 

Świat brzmi miło w Messengerze

- nie, w łańcuszki już nie wierzę -

przepływają słodkie kartki;

z sercem, misiem oraz kwiatki.

 

Gdy dzień ma się ku końcowi,

wieczór brzmi twoimi słowy.

Chociaż krótka to rozmowa,

w sercu dłużej ją zachowam.

 

Edytowane przez Marianna_Katarzyna (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Kot

 

Niezłe masz koteczku oczy,

i tak sobie patrzysz w nocy.

Ty niecnoto, masz zielone...

w nich iskierki lśnią szalone.

 

Jakie miłe mordki kocie...

i pod wąsem coś mamrocze.

Może napiłbyś się mleczka,

zamiast sączyć z kieloneczka?

 

Miauka sobie po cichutku, 

dołek kopie gdzieś  w ogródku.

Z oczu dosyć często znika...

Wolisz myszki, czy tuńczyka?

 

 

Edytowane przez Marianna_ (wyświetl historię edycji)
  • M_arianne zmienił(a) tytuł na 23 marca

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Pytania, pytania.. a dasz odpowiedź.. ;) Dla mnie logiczne, @Starzec... dobrej nocy.
    • Nosiłem w myśli ciebie w dzień - i przedtem, to była zwykła dość sobota. Nosiłem ciebie w tę i we w tę, a nie wiem, kto mi cię tak wplątał.   O tobie świt był i o tobie każda mina. Nie mogli tego wiedzieć - za to plują! Wiedziały ćmy i wiedział las w Sowlinach i powierzyłem cię już ośmiu grudniom.   Po szkole mama prędko kładła talerz - ja byłem szeptem przy obiedzie. A w myśli ty, lecz nikt nie wiedział wcale, bo tak nie można! Tak nie można przecież!   Jak bardzo cię lubiłem tą sympatią, co ty nie życzysz takiej sobie - nie zdradzą ćmy, nie powie pająk i ja ci tego w twarz nie powiem.   2 II 2025
    • Nie_gramartyczny podbierak     węgorza nie chwycisz więc oko na okonia na jeziorach lód najbielszy odcień bieli góry śniegu jak zawalidrogi zimowej aury ulicami miasta podąża lud śpiesz się powoli  człowieku wracać z powrotem to tak jakbyś cofał się do tyłu a życie mknie więc łap chwile   bądź gorącym lodem i nie zamarzaj  kiedy wichury nie pozwól się zamorzyć  spożywaj masło maślane gdzie buk i cis oddychają toniką cis - moll a w niej aż  cztery krzyżyki być może Bóg dopomoże że nad morzem nie będzie żadnego   a jutro pokaz zimne ognie i sucha woda  bursztyny nie_zbursztyniałe pękną dziwnie  na równe połowy tylko podziwiać hart natury  chartami zajmą się właści_cielce dla nich każdy żywy trup na wagę złota i palladu       luty, 2026          
    • @Berenika97... :) niech posiedzi.. ;) to za 'chwilę' przeczytamy ciąg dalszy. Ciekawa jestem, Dzięki. Pozdrawiam.
    • @EsKalisia tak właśnie funkcjonuję;  melancholijna muzyka , poprawia mi nastrój a mocna czarna kawa uspakaja. itd.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...