Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mamo kiedyś zostawiłaś mnie i nie obchodziło cię,

czy mi dobrze , czy mi źle.

A ja cały czas myślałam,

dlaczego zostawić mnie musiałaś.

Teraz niestety już to wiem ,

nie była byś dla mnie wzorem.

Chciała bym to wszystko zrozumieć,

ale na prawdę nie umiem.

Bo wybrałaś alkohol,

dlatego do tego wszystkiego doszło.

Do depresji , leków, bólów i blizn,

domyślam się że jest Ci wstyd.

Ale wybrałaś tą drogę,

więc ja w tym Ci nie pomogę.

Pamiętam jak płakałam przez telefon byś wróciła do domu , ale miałaś w dupie mnie i braci,

bo Ty przecież z nic nie tracisz.

Gdzie ty byłas jak cie potrzebowałam ,

jak mogłaś być tak nie czuła to sobie nie wyobrażam.

Ty kobieto bez serca jesteś,

więc ja taka będę też.

Na prawdę myślałam że jeszcze się zmienisz, gdy osiągniesz swój wiek średni.

Teraz to Ciebie nawet nie chce już znać,

jeśli nie chcesz żadnych zmian.

To tyle co mam Ci do powiedzenia ,

Na dziś to wszystko,

miłego życia , do widzenia!!

Opublikowano

Mamo kiedyś zostawiłaś mnie i nie obchodziło cię, => przed pierwszym czy nie powinno być przecinka.

czy mi dobrze , czy mi źle. => przed przecinkiem nie stawiamy spacji.

A ja cały czas myślałam,

dlaczego zostawić mnie musiałaś.

Teraz niestety już to wiem , => spacja przed przecinkiem.

nie była byś dla mnie wzorem. 

Chciała bym to wszystko zrozumieć, => chciałabym

ale na prawdę nie umiem.

Bo wybrałaś alkohol,

dlatego do tego wszystkiego doszło.

Do depresji , leków, bólów i blizn, => spacja

domyślam się że jest Ci wstyd. => po co to duże ce. Czy to jest list?

Ale wybrałaś tą drogę, => tę

więc ja w tym Ci nie pomogę. => Ce

Pamiętam jak płakałam przez telefon byś wróciła do domu , ale miałaś w dupie mnie i braci, => spacja

bo Ty przecież z nic nie tracisz. => Te. Z nic? Co to znaczy?

Gdzie ty byłas jak cie potrzebowałam , => ę zgubiło ogonek + spacja.

jak mogłaś być tak nie czuła to sobie nie wyobrażam.=> nieczuła

Ty kobieto bez serca jesteś,

więc ja taka będę też.

Na prawdę myślałam że jeszcze się zmienisz, gdy osiągniesz swój wiek średni.

Teraz to Ciebie nawet nie chce już znać, => Ce

jeśli nie chcesz żadnych zmian.

To tyle co mam Ci do powiedzenia , => Ce plus spacja przed przecinkiem

Na dziś to wszystko,

miłego życia , do widzenia!! = > spacja i zbędny drugi wykrzyknik.

 

To by było z grubsza tyle :).

Powodzenia w dalszym pisaniu życzę i pozdrawiam.

 
Opublikowano

@[email protected]  Różne są matki. Jedne choć urodzą, nie potrafią kochać swoich dzieci, inne choć nie są biologicznymi matkami oddałyby za swoje dziecko przysłowiowe życie. Poruszyłaś trudny temat, ale i o takich rzeczach trzeba pisać...

Pozdrawiam serdecznie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta ta miniatura ma w sobie coś ulotnego i subtelnego. Czuje się ten zapach powojnika delikanie opruszonego różową mgiełką wzruszenia...
    • @obywatel te "młode wilki" być może za dużo dostały na start, że umknęła im ważna lekcja życia, mówiąca o tym, że aby coś osiągnąć i mieć, trzeba dać coś z siebie i się po prostu postarać.  "Stare wilki" - chciały dobrze oferując cały "wachlarz dobroci" nie dając młodym szansy na rozwój nacechowany metodą prób i błędów - rozwój, który ma sens i smak tylko w tedy, gdy osiągnie się go własnymi dokonaniami. 
    • Soso    Każą się leczyć, by dobrze móc kochać,  Odebrać Tobie, chcą twoje jestestwo.  By pośród ludzi żyć, z nimi i szlochać,  Bo skrzywdzony Ty, to wieczne przekleństwo.    To my tworzymy, świat ten, poniżani,  Nie dla nas tkliwość ni ludzie uczucia.  Ludzie ze stali, z kamienia ciosani,  Gdzie nasze serca? Zrodzone do knucia?    Ja jestem jeden, a Was są miliony,  Wy się kochacie, ja sobie złorzeczę.  Ze wszystkich wrogów, we mnie wróg wcielony,  Blizny na ciele, spójrz w oczy, człowiecze.    Lecz to najgorsza ze wszystkich nocy bywa,  Bo własne ciało, ja muszę oglądać.  Pręgi i blizny, wstręt we mnie odżywa,  Lepiej panować, niż miłości żądać.
    • @JakubK czasem gdy brakuje argumentów werbalnych ludzie chytają się róznych przedmiotów, którymi mogą wyrażać emocje i racje...talerze niewątpliwie się do tego nadają, bo hałas wywołany ich potłuczeniem może znaczyć więcej niż tysiąc słów...Ciekawy wiersz.
    • @Maria Kosaciec w tym wierszu naszkicowany został przejmujący obraz samotności w pokoju w  szpitalu  gdzie leczenia wymaga psychika. Podoba mi się metafora snu "przychodzącego na receptę". Upersonifikowany staje się on bardziej " ludzki " i ukazana tym samym jego wartość i ważność. Chęć dotykania deszczu stała się marzeniem i  wręcz luksusem, co jeszcze bardziej podkreśla dramatyzm sytuacji, gdzie tak prozaiczna rzecz wzbudza tyle emocji. Pisanie natomuast listu do samej siebie jest dla mnie próbą takiej autoterapii...choć podmiot liryczny nie do końca wierzy w jej powodzenie. Smutny w wydzwięku wiersz, na pewno porusza serce...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...