Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Czasem bywam zmęczony 
i wtedy kusi cygański świat 
by przejść na drugą stronę 
zobaczyć czy się da 

 

niekiedy jak balonik 
kiedy nie trzyma powietrza 
na przekór chciałbym do nieba
lecz siły wzlecieć już nie mam 

 

Jak się zakończy
ta walka serca z rozumem
gdy nagle w oczy spojrzysz
w lot wynik rozumiem

Edytowane przez Marcin Krzysica (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

'gdy nagle w oczy spojrzysz' - pozbywasz się 'twe', zyskujesz rym do 'zakończy',

rozumem - rozumiem, właściwie nie mam pomysłu na to, ale trochę razi.

Co do "i", o których pisze Marlett - jestem tego samego zdania,

przynajmniej z dwóch spokojnie można zrezygnować.

Opublikowano (edytowane)

Jeśli to byłby mój wiersz, to starałbym się go wyrównać, np. tak:

 

 

bywa że czasem jestem zmęczony 
wtedy mnie kusi cygański świat 
chciałbym na drugą przenieść się stronę 
żeby zobaczyć czego mi brak.

 

bywam czasami jak ten balonik 
z którego schodzi właśnie powietrze
na przekór wszystkim chciałbym do nieba
lecz nie mam siły wysoko wzlecieć

 

trudno przewidzieć jak się zakończy
ta walka serca z chłodnym rozumem
ale gdy patrzę dziś w twoje oczy
jej wynik jasno mi się rysuje

 

Pierwsza to 10/9/10/9, reszta, to same dziesiątki, ale wszystko w Twoich rękach ;)

Pozdrawiam.

Edytowane przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiersze_z_szuflady   Niezwykle poruszający wiersz. Przebija z niego ogromny ból, tęsknota i to trudne poczucie bezradności, gdy ktoś znika z naszego życia zbyt nagle.
    • @Annna2... fajne to jest, że coś zainspiruje i wchodzimy w rolę peela, z przeczytanej treści. Sprawdziałam Dymytro - nie znałam zupełnie, "Pamfir" - także nie znam, a może powinnam... Podajesz w wierszu obraz wsi, z której chce się uciec... i zabrać marzenia, jeżeli nie zdarzy się śmierć. A.. "tam wciąż szumią drzewa i żalu  wnich nie ma"... jakie to kojące... :) jakby czekały na powrót "tambylców"  i nawet już... "słońce mruga deszczem". .. :) Niełatwo jest być w miejscu, gdzie regułki i tresura stają się tym, co opisała Szymorska*... w "Rzece Haraklita" i jej fraza... (...) może to ciemność w zakłopotaniu mruga? *.... całkiem możliwe. Dałaś symbole, co trochę utrudnia wejście w wiersz. Ja, musiałam poszperać. Dało się... Pozdrawiam.
    • @Łukasz Jurczyk   To bardzo ciekawe, w jaki sposób greccy najemnicy reagowali na upadające imperium perskie.   Narrator wywodzący się właśnie z nich przeprowadza chłodną kalkulację i ma swoją filozofię. Widzi on w upadku Dariusza "prawo natury" - czyli eliminację słabszych. Świetnie ukazany jest oportunizm - tu jest to mechanizm przetrwania. Wybór "nowych panów" wynika z potrzeby znalezienia jakiegokolwiek porządku w chaosie.   Narrator- najemnik ma swój kodeks moralny. Bo są również granice psychologiczne i moralne - granice wytrzymałości, poświęcenia i lojalności. Stawia wyraźną granicę między zdradą a samobójstwem. Nie chce ginąć za ideę czy państwo, które faktycznie już przestało istnieć ("co już umarło") - ceni własne życie.   Jak zwykle - świetny tekst!    Gaśnie blask wodza. Szukam nowego światła, nowego boga i pana.
    • Zegar_mistrz     naprawia mechanizm który czasami zawodzi bo czas bo korozja                          bo rozsypany popiół                     który nie chce się złożyć w bukiet  niezapominajek                                 przecież zegarmistrz  nie utka chwil z wczoraj jego dzisiaj też się błąka jak kundle w deszczu  na progu sąsiadka  jeszcze matka już wdowa   chciałabym jeśli można mam trochę dziwny zegarek   co rok wskazówki cofają się zawsze tego samego dnia kiedy zbieram kwiaty na łące   a gdy mi - te łąki - zabiorą      czerwiec, 2026    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      .... ostatnia strofka, bardzo ważna... :) Ma moc. @andrew... szanuję całość. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...