Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pora I - nie ostatnia

 

Odpowiedni czas i pora by sałatkę zrobić z pora

bo warzywo ma zalety wzmacnia pociąg do kobiety.

Skoro jest afrodyzjakiem spałaszuję go ze smakiem

bo na oku mam dzierlatkę, więc zaczynam jeść sałatkę.

 

Pora II - stresująca

 

Było spotkanie i zawód spory, bo gdym opuścił do kolan pory

nic mi nie drgnęło, ciągle był w zwisie, dlatego pora w mym jadłospisie

przekreślić pora a w miejsce niego wstawić tym razem coś konkretnego

jest propozycja - sałatka z rzepy po niej podobno nabiorę krzepy.

 

Pora III - przedostatnia

 

Owszem nie powiem zjadłem ze smakiem, lecz zamiast krzepy jest figa z makiem

i znowuż zawód, zawód miłosny aż nagle czuję dreszczyk radosny

bo coś mi drgnęło, coś zesztywniało a dreszcz rozkoszy przeszył me ciało

i to nie drgnęły moje muskuły, lecz inny organ niezmiernie czuły

już usztywniony i okazały prężny, bo żyły też mu nabrzmiały

okaz męskości, duma mężczyzny oznaka krzepy oraz tężyzny.

 

Pora IV - wiersz kończąca

 

Aż cztery zwrotki, więc wiersz też spory opiewający męskie walory

tudzież poety oraz taktyka, który seks wplata w strofy wierszyka

i niczym kelner do gości z tacą idzie i myśli jak mi zapłacą

czy odliczoną dadzą mamonę czy coś w napiwku od gości wchłonę.

 

 

Opublikowano

Witam! Uprawiam pory

i przyznaję, że zysk z tego jest spory

ale po tym wspaniałym utworze

samo go zażywam. I szaleję 

norze....

 

Co więcej popyt ostatnio się zwiększył

Od 15 godzin. Nie wyrabiam z zamówieniami!

Wysyłam te pory każdemu

kto ma problem

z chętnymi...

dzierlatkami!

 

Opublikowano

@Lach Pustelnik

Gdy to pojmą większe grupy

będziesz musiał wbijać słupy

grodzić siatką stawiać straże

bo jeżeli się okaże

 

że por działa jak w opisie

to gromada zwali Ci się

żądna seksu, wyposzczona

a tych, których por przekona

 

pewnie wrócą po dokładkę

więc solidną załóż siatkę

bo gdy wieść się w kraj poniesie

będą zyski w interesie.

;))

Opublikowano

@Lach Pustelnik

Mniemam, że spodniami będą ogrodniczki

a pory w kieszeniach wsadzone w doniczki

bo jak się przytrafi okaz nad okazy

będą o nim pisać, malować obrazy

 

wystawiać w muzeach (te okazu z wosku)

i prenumeratę będzie można w kiosku

załatwić, jeżeli ma się znajomości

-  czego to nie zrobi facet dla miłości.

;))

 

Opublikowano

"..czego to nie zrobi facet dla miłości..."

 

Drogi Nieznajomy, ileż w tym mądrości!

facet dla miłości - zwanej też ruchaniem - 

jest gotów nawet z życia się szybkim rozstaniem

co nie jest zbyt mądrym wyborem, albowiem to wiemy

że jego wybrankę my teraz, żyjący, z radością jeb....my!

 

Opublikowano

@Lach Pustelnik

Chyba, że małżonka tuż po męża stracie

resztę życia spędza (w żeńskim) celibacie

i chociaż byś stawał (obaj wiemy, na czym)

to taka niewiasta już się nie zsobaczy

 

może to i dobrze, bo w ówczesnym czasie

nie jedna dzierlatka nawet sama pcha się

byle jej zapewnić życie...dolce vita

dlatego na wstępie już o kasę pyta.

;))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nadzieja to zużyte bezdźwięczne - jakoś to będzie wyblakłe, zardzewiałe, nawet nie nudne  nie wiadomo po co - dziwne sny no koorva, to się zdziwisz walnie po umyśle  czarny kruk   wierzę w ciebie świecie bez burz  pozwól mi zetrzeć zapomnienia kurz  w bajecznym nastroju w pąkach dzikich róż  może to początek może koniec złudnych marzeń już    pomimo wszystko żyć się chce  zdziwienie zadziwić może cię     
    • Coś się kończy, coś się zaczyna:     Z sercem bolącym, z próżną nadzieją Chłopiec nuty rzewne wysłał w ciszę, A niech wiatry poniosą, niech zawieją – Załkał. – Na szybką odpowiedź liczę.   I zadaje pytanie o cel kroku tego: Do czego to prowadzi? Do czego?   W miłości zawiedziony – gdy on i ona, Lecz kres smutny i nieszczęsny: Rozstaniem miłość zakończona – Przeciera przemoczone rzęsy.   I zadaje pytanie o cel kroku tego: Do czego to prowadzi? Do czego?   A wiatr szemrze cicho, w śnie utula, Liść przyśniony, na nim dwa słowa, Pragnieniem do serca liść przytula, Budzi się – senna ciąży głowa.   I zadaje pytanie o cel kroku tego: Do czego to prowadzi? Do czego?   Na świat spod mokrego oka spogląda, Dookoła pustka zamiast lasu, Pustkę smętnym wzrokiem ogląda, Gdzie nic nie ma – nie ma czasu.   I zadaje pytanie o cel kroku tego, Do czego to prowadzi? Do czego?   I tylko liść na horyzontu kresie, Kręgi roztańczone wolno zatacza, Chłopca do liścia pragnienie niesie, Lecz czarna mgła liść otacza.   I zadaje pytanie o cel kroku tego, Do czego to prowadzi? Do czego?   Z czarnej mgły głos się wydobywa, Słuch drażnik, i po krótkiej chwili, Pojawia się dziewczyna jak żywa – Chłopiec płacze i głośno kwili.   I zadaje pytanie o cel kroku tego, Do czego to prowadzi? Do czego?   Lecz to duch, jakaś mara przeklęta Liść płonący w dłoni trzyma, A na liściu twarz dziewczyny zaklęta Patrzy nań pustymi oczyma.   I zadaje pytanie o cel kroku tego, Do czego to prowadzi? Do czego?   Głos dziewczyny powietrze przecina, Do głowy uderza jak huragan dziki, – Coś się kończy, coś się zaczyna, Niepotrzebne próby i uniki.   I zadaje pytanie o cel kroku tego, Do czego to prowadzi? Do czego?   Znikł obraz, znikła mara przeklęta, Chłopiec budzi się w zieleni lesie, Historia nie skończona, a zaczęta – Wiatr słowa natchnione niesie.   I zadaje pytanie o cel kroku tego, Do czego to prowadzi? Do czego?   Za uczucia odpłatą – rozczarowanie, Zbyt dużo miłości, zbyt serce gorące – Zostało gorzkich słów malowanie, I uczucia duszę do cna palące.   I zadaje pytanie o cel kroku tego, Do czego to prowadzi? Do czego?   Po której stronie, gdzie wina leżała? Myśli, zagubiony w wyobraźni lesie. Ona – na taką miłość zbyt mała. Zostały piosenki. Gdzie je wiatr poniesie?   I zadaje pytanie o cel kroku tego, Do czego to prowadzi? Do czego?
    • @Piotr Samborski Smutne, bardzo smutne. Tragicznie bolesne. 
    • @Tectosmith Drogi poeto! Twoja obecność na tym portalu, a także na świecie nie jest przypadkiem i zapewniam Cię, że Twoja twórczość ozdobiła ten skrawek rzeczywistości niezapomnianym blaskiem.  Myślę, że czasami dobrze jest zmienić nastawienie do życia, pomimo niepowodzeń i kopów jakie życie nam serwuje.  Ktoś kiedyś powiedział, że to wszystko jest dla naszego dobra, że każde doświadczenie uczy nas czegoś nowego i z czasem uczeń staje się nauczycielem. Bez ciężkich prób nie poznalibyśmy kim tak naprawdę jesteśmy. Człowiek uczy się całe życie, tak mawiali moi przodkowie, którzy przechodzili ciężkie doświadczenia w swoich życiach. Pomyśl o tych małych, ćwierkających i fruwających stworzeniach, one są świetnymi słuchaczami złamanych serc. Życie jest piękne, jest darem, warto z niego korzystać dopóki trwa.  Pozdrawiam Cię serdecznie i wierzę, że jeszcze przeczytam wiele Twoich wierszy.   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 Tak, wszystkiego w życiu człowiek się uczy, a życie jest nauczycielem. Myślę, że słuchanie swojego "głosu sumienia" pomaga w tej kwestii znacznie, ale sporo zależy od okoliczności i osobistych wyborów. NIby takie proste, lecz niezupełnie. Pozdrawiam serdecznie. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...