Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

oczekiwana niepewność

wyduszam z siebie aksjomat

rzęzi i zipie

ledwo ledwo

 

Odbijam się w półokręgu gustów i uwarunkowań.

 

rozgorączkowany czerwienią

czy złocistością połechtany

zatapiam się cały

ledwo ledwo

wystaję z foldera

 

Kamienne tablice wzajemnych rezerwacji.

 

przesiąknięty chlorem

przychylam nieba niesfornym

 

entuzjastom

 

 

Edytowane przez Landryn (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @7system   Bardzo fajny pomysł, żeby przez tak konkretny przedmiot jak buty opowiedzieć o bliskiej, długiej relacji. Podoba mi się paradoks w drugiej strofie - buty "nigdy nie otarły", a jednak "coś odcisnęły" - to świetnie pokazuje, że najważniejsze ślady zostawiają nie te bolesne rzeczy, tylko pamięć i troska. Podoba mi się obraz "krzywizny kości" - to co naprawdę łączy dwoje ludzi, mimo różnic w kolorze czy kroju butów - to piękna metafora bliskości, która nie potrzebuje podobieństwa, tylko wspólnego "chodzenia krzywo" przez życie. Zakończenie z wzajemną troską (o brud, o otarcia) brzmi jak czuła, niewypowiedziana wprost miłość, widoczna w drobnych gestach codzienności.
    • @beta_b   Piękna, melodyjna kompozycja. Powtórzenia ("Powtarzaj mi wszystkie...") działają jak tytułowe zaklęcia, wprowadzając lekko transowy, hipnotyzujący rytm . Świetny jest motyw baśni i ułudy, w którą świadomie chcemy wierzyć.
    • @Sylwester_Lasota wymiatasz!!! Dla mnie bomba! AI się kryje ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - że mocny to racja - zakończenie faktycznie brzmi gorzko i bez pocieszenia - ale tak to bywa              z wierszami - nie zawsze są radosne - zdarzają się smutniejsze -                                                                                                                               Pzdr.uśmiechem. 
    • @Bożena De-Tre   Ciekawie budujesz napięcie tytułem i pierwszymi strofami - obraz baletnicy na linie, pełnej gracji i pewności siebie, każe czytać "Pychę" jako coś niemal podziwu godnego. Porównanie do Degasa dodaje tu eleganckiej, artystycznej warstwy. Prawdziwy zwrot następuje w lustrze - nagle okazuje się, że ta dumna, nieustępliwa postać to nasze własne odbicie. Świetne  zakończenie. :)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...