Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Mojra każdemu tę nitkę przędzie

Ona  jedna wie co jeszcze będzie

 

***

 

Czasem tak bardzo kpisz sobie ze mnie

coraz nowe masz liczne niespodzianki

gdy  po śladach człowieka  spotkasz

 

co zmienić cię na inny pragnie daremnie

znów zapomnisz słów starej kołysanki

siostra nadzieja  jedyna  słodka

 

śpiewała ją gdy byłem taki jeszcze mały

razem z twoim bratem przeznaczeniem

w świecie  z dużej szklanej kuli

 

wszystkie drzewa na wietrze się kłaniały

nazywały  własnym zmyślonym imieniem

czułem ten dotyk jak mnie tulił

 

dziś  pokazujesz jakieś tajemnicze znaki

obiecujesz lecz jak zawsze niezbyt wiele

ale jakby bardziej  niewyraźnie

 

często jesteś zwyczajny szary nijaki

czym się  jeszcze podzielę

 z tobą mój Losie

stary milczący błaźnie

Edytowane przez Maciej_Jackiewicz (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ponieważ 'braki' wziąłeś w cydzysłów, to nie jestem pewien intencji tego pytania. Jeśli pytasz o to jak widzę Twój wiersz, to pierwsze dwa trójwersy wydają się w porządku potem jakby, nomen omen, czegoś brakowało, a następnie spada, jak kamień, trzecia zwrotka, która znacząco różni się od poprzednich zarówno formą jak i tym, co próbuje przekazać. To w sumie mogłoby działać, ale, jak sam zauważyłeś, chyba nie działa, jeśli większość czytelników nie dotarło do Twojej głównej myśli. Brakuje jakiejś jasnej wskazówki, drogowskazu do sena.   Jeśli, natomiast, chciałeś mnie naprowadzić tym pytaniem właśnie do tego sedna, to powiedziałbym, że we wszystkich przypadkach zabrakło Miłości, o czym wspominasz na końcu wiersza. Kobiety, które wybierają niewłaściwych mężczyz kończą, mówiąc kolokwialnie, ze złamanym sercem, ale tak samo kończą mężczyźni, którzy wybierają niewłaściwe kobiety. O tym chyba piszesz w ostatniej części wiersza. Niestety, gdy spotykają się te dwa światy, świat skrzywdzonych mężczyzn i świat skrzywdzonych kobiet, również trudno odnaleźć w nich Miłość.   Nie wiem czy to zbliża się choćby to autorskich intencji, ale tak jak wspomniałem powyżej, brak mi w tekście jakiejś wskazówki przekierowującej czytelnika na Twój tor myślowy i w rezultacie mamy jakby niedokończony wierszyk o kryteriach doboru naturalnego płci pięknej.   Powtórzę jeszcze raz, temat jest ciekawy i nośny, ale chyba ująłeś go w nieco zbyt lapidarnej formie. Uciekanie od przegadania może czasami doprowadzić do wylania dziecka z kąpielą :).   Miłego popołudnia :)
    • Kurpiowska chata   Dymi krupnik, pachnie sękacz, róże na ołtarze.   Kto z uporem – sobie rozważ – omijał brewiarze,   temu i kościoła pasterz nigdy nie nakaże.  
    • @jjzielezinski Zaje fajny utwór :-)) Człowiek, z nudy nie takie rzeczy wymyślił, ale... wszystkie. Trzepnięcie realiów nie zabije to wzmocni Pozdrawiam..
    • @Clavisa jakże pięknie się te iskry spisały!!! No nie wytępisz ich, choćbyś wrzątkiem polewała

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Odnajduję spokojne pogodzenie, akceptację... oswojone   Odwagi??  
    • Jacek już zacytował jeden wers, ale wrzucę jeszcze całą piosenkę z tekstem:       :) Pozdrawiam.   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...