Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak zwykle dajesz popalić. Intelektualnie. Ćwiczę sobie mózg na Twoich pracach. Pan Doktor uważa, że tylko tak mogę spowolnić uwiąd starczy... Chyba pomaga, bo ostatnio powiedział, że zrozumiał to, co mu staram się wytłumaczyć od paru lat:). Proszę o więcej!

Opublikowano

A ten kształt, to taki miał być?

Pozwoliłem sobie na mały eksperyment:
 

nie wiesz

ależ to proste

jak ostrze pióra

należy z kura je tylko

lub z gęsi lepiej wydobyć

i na powierzchnię czystą gładką

czy nawet na gazetę przykładowo

akurat mnie bliską bo na kulturę padło

położyć dopiero potem ostrzyć

szlifować dzień dwa albo i

całe lata nie gęś lata

cholera jasna i kur

też nie wszak

nielot nie

żaden

patataj

gdyż poniekąd

tu o intelekt chodzi

nie lata żeby

 

nie latać

 

w razie potrzeby

 

Bomba, powiedziałbym ;) :)))

Pozdrawiam :)))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

nie mam doktoratu, ale juz widzę i czuję, że świetnie rymujesz :)

Popróbuj rapu, słowa zapakuj jak towar tutaj sam nie wiem

czy to było bezwiednie ?

dajesz popalić - uwiąd starczy - się wytłumaczyć

na Twoich pracach - Doktor uważa - Chyba pomaga - co mu staram.

 

Dzięki, ze zajrzałeś, pozdrawiam

zupełny przypadek, ale teraz widzę, że trzeba więcej eksperymentować

i cieszę się, bo właściwie wykonałeś mi niezły obrazek nawiązujący do treści - prawie stalówka.

Pięknie dziękuję Sylwestrze :)

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Dla mnie to wykrzyknik, też   poeksperymentowałam zanim zauważyłam, że Sylwek był się tym zajął :)

Niezmiennie mnie zaskakujesz Jan-Ko. Nic dodać, nic ująć : 

 

...położyć dopiero potem ostrzyć

szlifować dzień dwa albo i

całe lata nie gęś lata

cholera jasna i kur

też nie wszak

nielot nie

żaden

patataj

gdyż poniekąd

tu o intelekt chodzi...

 

 

Za zdrowie tych co ostrzą :)

 

Edytowane przez Bożena Tatara - Paszko (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Bardzo dziękuję Bożenko. Nie ma to jak rozbawieni goście,

do tego kreatywni :)

Dziękuję również wszystkim za "pikawki"

@Bożena Tatara - Paszko, @eM_Ka, @Freemen, @iwonaroma, @kot szarobury, @Lach Pustelnik, @Sylwester_Lasota

                                                                                                  

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jest czarnoksiężnik… nie pytam skąd. Buduję bańkę  pęka. Buduję znowu  pęka znów   I tak w kółko. Rano się budzę  to samo pytanie: koniec czy początek. Koniec czy początek. A potem cisza. I wiem już jedno    to moje. Nawet jeśli znika.   bujaj się...   nie szukaj wad w świecie nie szukaj w siebie   jesteś sobą bądź nim.   nim... magiem swojego życia.   wiesz...to moje. Nawet jeśli znika. więc jeszcze raz...      
    • Coś tam było  Mgła za szybą    A potem słońce  Na horyzoncie    I trochę deszczu  Na niespokojne głowy    I tak się toczy  To nasze życie    A energia wciąż  Krąży po ziemskiej orbicie   
    • @Proszalny od razu pomyślałam o tym cytacie... @Proszalny niczego nam nie potrzeba do życia, prócz piękna i natury oraz wiary w miłość niebiańską.
    • Korpo   Lewa półkula spaceruje nieśpiesznie, Prawa półkula zmienia się w morze emocji, Lewa wschodzi i zachodzi, Prawa maluje powierzchnie.   Lewa...rysuje linię horyzontu, Amygdala je ze sobą zapoznaje, A spoiwo udziela im sakramentu, Kiedy się spotykają razem i zarazem.   W swojej osobności to się integrują, Te korposzczury na imprezie, W prowincjonalnym hostelu, Appasionata nocna przez wiadukt.   Tak gorliwe gazowane sodówką, Bo wespół w zespół, Ruszyła maszyna po szynach, I to wcale nie tak ospale.   pamięci Ewy T.  
    • Lepiej jest wygadać się czy umrzeć? zadasz pytanie niektórzy mówią: powiedzieć   lecz co ci z tego powiedzenia ono jak woda w rzece ucieka bez zwątpienia   A nie jest lepiej przypadkiem wysłuchać rozmyślać  przeżyć łkać śmiać się  Żyć jakby świata miało nie być    bo co mi da to powiedzenie? ulgę, możliwość na odetchnienie   Prawdą jest, że nic nam to nie pomoże    trzeba się „snuć” jak spokojne chmury w wzorze   Lecz gdy na snuciu się nie skupimy pozostaje nam umrzeć, bo tylko to najlepiej potrafimy.          
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...