Schrödingerowie
Wrzucam kamyki
do twego ogródka.
Wrzucasz kamyki
do mego ogródka.
A one są
i nie ma ich.
Kot biega tu,
kot biega tam.
Raz go nie ma,
raz jest.
Nie mówię wprost,
nie mówisz wprost.
Bo kiedy powiem
wprost,
bo kiedy powiesz
wprost –
to ogródka nie ma,
to nie ma kamyków,
to nie ma ciebie,
to nie ma mnie.
I kota nie ma.
@Posem dziękuję serdecznie