Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Lahaj zapisałam się na great ireland run. Dam Ci znać. Muszę trenować, ej...nie przestawaj, to na psyche potem siada, wiesz jak to jest z martwymi przebiegami, krzyż boli, etc.

 

Opublikowano

Dobrze jest podchodzić do wszystkiego z dystansem. Mierzyć się z wszystkim co nas interesuje, bo niby dlaczego nie? ale z pokorą, szczerością, nie dla poklasku czy interesów, a już przede wszystkim nie dajmy zabić w sobie siebie. Nie bądźmy narzędziem w czyichś rękach, by coś osiągnąć. To zawsze było słabe. Bądźmy wolni, bądźmy sobą. Nie szukajmy na siłę dowartościowania, bo zatracimy to co w nas wartościowe.
Jeśli peel czuje potrzebę, by kpić z deszczu niech kpi. Może to stanowi o jego wolności. Ja osobiście staram się nie kpić z niczego, a już tym bardziej z deszczu który jest symbolem groźnej natury. Pewnie ma on jakieś odwzorowanie w nas, ludziach. Nasza natura też potrafi być nieobliczalna. A tak na marginesie, to czym my jesteśmy jak nie tym co w nawiasie? jak nie kroplą deszczu:) Wszyscy, więc nie ma się o co szarpać:) Dobry tekst Lahaj. Dałeś do myślenia.   
 

Opublikowano (edytowane)

@tetuczym jest deszcz? powiedzmy ze można go odczytać jako chwilowa przeciwność bo może być równie dobrze dobrodziejstwem ale wychodząc np od powiedzonka z deszczu pod rynnę tzn z jednej biedy w jeszcze gorsza to kpina z przeciwności na które się wpływu nie ma to tez jest klucz do rozumienia pela

Edytowane przez Lahaj (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Oczywiście, że tak. Interpretacji mnogo. Dlatego napisałam, że jeśli pell czuje potrzebę niech kpi. Tę kpinę odbieram trochę jak ironię losu, ale jakby na to nie patrzeć ten deszcz imho odzwierciedla też stan wewnętrzny peela dla którego może być w końcu oczyszczeniem, albo symbolem smutku, żalu, beznadziei, jak w utworze Staffa? 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @andrew @iwonaroma dzięki:)
    • „Wolna myśl”   Pchnij umysł w ciszę — tam, gdzie myśl dojrzewa, gdzie prawda nie krzyczy, lecz cierpliwie czeka. Mówią ci, jak myśleć, jak patrzeć, jak śpiewać, jakbyś sam nie umiał odróżnić człowieka.   Nie wrzask jest siłą myśli, lecz jej ciche trwanie, gdy człowiek sam przed sobą staje bez zasłony; bo łatwo tłum prowadzić w gotowe otchłanie, trudniej ducha ocalić od mody i strony.   Namawiają, byś stał się odbiciem ich twarzy, byś uwierzył w ich słowa bez cienia zwątpienia. W twoim własnym otoczeniu sieją niepokoje, skłócając pokolenia w imię ich rządzenia.   Mówią ci: „Wierz”, jak gdyby wiara była z tłumu, jakby prawda rodziła się z liczby i z krzyku; a przecież źródło myśli nie zna ich rozumu, bo mieszka w samotności, nie w cudzym języku.   Przyszłość twoich dzieci układają ci w ciszy, kreśląc ścieżki przed każdym kolejnym istnieniem. Budują świat posłuszny — wygodny dla siebie, karmiąc propagandą i strachem przed myśleniem.   Bo choćbyś w ciemnym lochu był zakuty w kajdany, jeszcze pozostaje ci ostatnia kraina: własny sąd — niekupiony, milczący, nieznany, w którym człowiek przed sobą sam siebie poczyna.   Możesz skinąć im głową pod ciężarem lęku, przyznać im rację słowem, którego oczekują, złożyć podpis wymuszony przemocą lub groźbą — lecz serca i sumienia ci nie podporządkują.   Można zmusić do milczenia, nie można — do myśli. Bo ta, gdy raz dojrzeje, trwa nawet w ruinie; i więcej jest wolności w jednej prawdzie cichej niż w tysiącu okrzyków ginących w godzinie.   Można zmusić każdego człowieka do milczenia, do wyuczonych zdań i pustych deklaracji, ale nie da się przestawić jego myślenia ani zgasić spojrzenia, na widzenie swej racji.   Leszek Piotr Laskowski. 
    • @Poet Ka

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Miód wspaniały antybiotyk  leczy a chorób nie zliczę lecz dawkuj go powoli a zdrowie ci dopisze   Na początku czerwca będę w Kamiannej gdzie kupuję wspaniały miód! Pozdrawiam
    • @Berenika97 Tten wiersz i klimat przypomina mi Witkacego, choćby 622 Upadki Bunga, gdzie u pani Akne tak to się działo. Opium, upadek, ratowanie namiętnością przed spleenem to taki motyw w tej i nie tylko tej książce. Jako fan Witkacego bardzo lubię takie uniwersalne odpryski w poezji. Oprócz tego moc i wysoka temperatura w tej dyscyplinie są wskazane, więc porzucenie delikatności i wejście tejże siły mocy, kiedy peelka staje się żarem rozpala też cały utwór, a i czytającego nie pozostawia obojętnym:). Pozdrawiam serdecznie z podobaniem dla Uczty i uczty. 
    • @Marek.zak1 Że co że Bochun wrócił do Heleny i odbił ją Skrzetuskiemu :)) Możliwe, możliwe... Stara miłość nie rdzewieje :) @obywatel Mogę i nad antyparadoksami się pozastanawiać, czemu nie, ale paradoksów jakby nieco więcej, dużo więcej, a przynajmniej ja widzę więcejj :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...