Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Są autostrady, o których 

chce się pisać wiersze

Bo napędzają asfaltem licznych "mogę."

 

Nie zatrzymują,

tylko niosą po lśnieniach benzyny, 

której ołów 

unosi

statki kosmiczne

wielu "chcę" i "dokonałem, "

a wypadki na nich - to jedynie sfatygowane znaki

niepodporządkowanej drogi ...

 

ludzkiego serca.

Opublikowano

dla mnie przedobrzone, mogę, chcę i dokonałem może lepiej kursywą?

statki kosmiczne to już taka trochę niepotrzebna głupotka

za to pomysł zacny i może po lekkiej korekcie okazać się, że to super tekst

w tej chwili jak dla mnie jest tak pół na pół. Coś bym z nim jeszcze zrobił, serce na końcu ciekawe

choć mógłby być przecież np. mózg - silniej się z drogą kojarzy, mózg na asfalcie takie tam... Pzdr.

Opublikowano

Fajny wiersz, tylko chciałbym zaznaczyć, że ołów już od wielu lat nie jest dodatkiem przeciwstukowym do benzyny samochodowej, a pewnie niedługo zniknie też i z akumulatorów. A przy okazji w poprzednim wierszu Autorka nawołuje do trucia pająków. Chciałbym tutaj gorąco zaprotestować. Nie lubię ich, duże mnie przerażają, ale łapię je w słoik i wystawiam z domu. Nie zabieram im życia. Patrzę jak z roku na rok coraz mniej pszczół przylatuje zapylać moje śliwy i jabłonki. Bo Hunowie pokupywali sobie działki i wszystko depczą trują. A komary szaleją. Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka   Piękny zapis delikatności. Ależ mi się podoba to przejście od "chodzenia boso" po znaczeniach aż do zaskakującej puenty z lakierkami na oczach. To zestawienie bosej stopy (bosiutkiej :) )z twardym połyskiem elegancji w finale jest świetne! Śliczne! 
    • @Andrzej_Wojnowski Dziękuję Andrzeju za ładny literacki komentarz :) Są takie wiersze, od których świecą się oczy, albo do których.    Pozdrawiam :)
    • @Leona Ten tekst aż się prosi o drugie dno. Na pierwszej warstwie wygląda jak opowieść o dziewczynie - obsesyjnej fascynacji, pożądaniu, może nawet czymś mrocznym. Ale jeśli lekko przesuniesz perspektywę… zaczyna się układać w coś znacznie bardziej niepokojącego.   Weszła po cichu, nikt jej nie widział” - jak substancja, która działa niezauważalnie „Jest niczym latarnia… nie czujesz już samotności” - daje ulgę, światło, poczucie sensu „Zaczynasz jej pragnąć… to robi się chore” - klasyczny mechanizm uzależnienia „W domu i w pracy… myślisz monotonnie” - przejmuje myśli, staje się obsesją „Smakołyk… nie może mieć każdy” - coś zakazanego, ekskluzywnego „Budzi bestię… wgryźć się w martwą skórę” - tu już wchodzimy w język głodu, przymusu, utraty kontroli „Szykujesz ostrze… naostrzyłeś sprzęty”  - może sugerować przygotowanie do „zażycia”, rytuał, napięcie przed To wszystko bardzo pasuje do metafory narkotyku - szczególnie takiego, który daje najpierw ukojenie, a potem przejmuje stery.   To może być wiersz o uzależnieniu przebranym za historię o dziewczynie. I to całkiem przekonująco ukrytym pod tym woalem.  
    • @Alicja_Wysocka Bardzo ładny wiersz — subtelny, ale nie bezbronny. Najbardziej podoba mi się to, że tu wszystko dzieje się naprawdę ostrożnie między wersami, bez nadmiaru i bez krzyku. A puenta z lakierkami na oczach jest świetna — świeża, lekko przewrotna i długo zostaje w głowie.   Pozdrawiam    
    • ostrożnie między wersami niech znaczą co miały znaczyć bosiutko żeby nie zdeptać łaskoczą sensów cykady   skrzydełka szeptu unoszą muskają stopy przeźrocza wiesz że od twoich wierszy lakierki noszę na oczach    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...