Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kołysałam ciebie w łonie

                jak w ramion kołysce.

Dotykałam myślą wyśnioną twarz.

Pozbierałam promyki słońca,

aby oświetlić drogę twojego przebudzenia.

                Zaistniałaś radością wśród krzyku ,

kiedy przecięto naszą zależność.

                Zaufaj mi,

                ochronię twój dziecięcy świat.

Zasłonię przed wrogością czasu.

                Pozostaniesz dla mnie

                taką samą maleńką kruszynką

                               wśród zmienności zdarzeń.

                Śladem mojego trudu.

                Zaufam ci,

kiedy twoja troska dotknie

                moich siwych włosów.

Gdy przekonasz mnie,

                że zrozumiesz słowo – być.

Rośnij płacząc i śmiejąc się głośno.

Wykrzycz swoją wątpliwość

                do uznanych prawd.

Znajdź w sobie dość siły,

kiedy zaufają ci czyjeś  niepewne kroki.

                To będzie ślad twojego trudu.

Opublikowano

Banalnie mówiąc - ładne.
" Rośnij płacząc i śmiejąc się głośno " - daje nadzieję, że mówiąca te słowa matka, będzie mądrą matka, rozumiejącą, że dorastanie to czasami obicie się o ostre występy otaczającego świata. Pozdrawiam

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew @Berenika97 Kromka chleba naszego powszedniego muśnięta wierszem  ...   Dziękuję, pozdrawiam. 
    • @Gra-Budzi-ka   Bardzo dziękuję!  To ogromny komplement! :) Miło, że wiersz wywołał takie skojarzenia - szarość i mgła to chyba uniwersalny język na opisanie tego stanu między jasnością a mrokiem. Serdecznie pozdrawiam. :)  @andrew   Bardzo dziękuję!  Podoba mi się ten kontrast - u mnie szarość i chłód, u Ciebie ogień, który jednak wraca. Miło, że wiersz stał się dla Ciebie punktem wyjścia do tak pięknych strof. :)  Serderdecznie pozdrawiam. :)  @Benjamin Artur   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za tak wnikliwy komentarz - to piękne,że wyłapałeś właśnie ten obraz, na którym najbardziej mi zależało. Pozdrawiam serdecznie! :)  @Radosław   Bardzo dziękuję! To bardzo miłe, że właśnie puenta zwróciła Twoją uwagę. Dla mnie też jest kluczowa dla całego wiersza. :) Serdecznie pozdrawiam. :)  @Wiechu J. K.   Bardzo dziękuję!  Świetna jest   ta zwięzła riposta - trafia w sedno.:) Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Sylwester_Lasota   Fajne! Już wiem, skąd się wziął wiersz wcześniejszy o spódniczkach. :)))   Niedługo będziemy tęsknić do naturalnych głosów, bo mam wrażenie, że trochę dużo jest podobnych "dzieł" z AI.  
    • Zaradna kobitka. Brawo się należy. Śmiem twierdzić, że takie orzechy są pod każdą szerokością i niezależnie od stanu na koncie. A z drugiej strony: na profilu "Jak to ogarnąć" są poligloci z Paryża - 6 języków, ogłada i inteligencja. A nocleg pod mostem i flaszka na dzień, ciuchy z zapomogi. Twardy orzech, jak się z bezdomności wykaraskać. Skrzydła orła nie pomogą. Fajny tekst, bb
    • @Leszczym   Sztuką życia jest nie tylko celnie strzelać, ale też wiedzieć, kiedy z premedytacją wypuścić strzałę w pustkę. Dziś  pudłowanie w bezsensowne cele to absolutnie niedoceniana umiejętność.  Obyśmy zawsze mieli odwagę chybiać tam, gdzie nie warto trafiać. :)   Bardzo mądre słowa.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...