Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

MYŚLI (NIE)ZALEŻNE

 

Rozbiło się lustro twarzy

ubrana w odłamki 
podążyłam drogą,
by odnaleźć prawdę.

 

Nie pytaj mnie o jutro

to krzyżówka,
w której brakuje
ostatniego słowa.


Dałam wszystko
i dostałam w mordę.

 

Tak dzisiaj dziękują za dobro,

lojalność i przyjaźń to bzdurne słowa
ich wartość
poznajesz po kopniaku w tyłek.

 

O ironio losu,
tylko do bydlaków
szczęście się uśmiecha.

 

Przeklinam żal
co rdzą przeżera serce,
nadzieję
naiwną matkę głupich,
miłość
jak kac po ochlejstwie,
pieniądz
zabawkę diabła.

 

Błogosławiony kundel
liżący otwarte rany.


Izabella Teresa Kostka
"Drobiazgi / Briciole" 2019
"Rozdarcia / Lacerazioni" Mediolan 2019
 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@Izabella Teresa Kostka

"O ironio losu,
tylko do bydlaków
szczęście się uśmiecha." - myślę, że to trochę niesprawiedliwe uproszczenie, podyktowane rozżaleniem peelki.

 

 

 

 

"Błogosławiony kundel
liżący otwarte rany." - to nawet fajne. 

 

Całość ma jakiś plus, bezpośredniość, ale nie przekonuje mnie do końca. Ale jeśli peelce ulżyło, to czas ochłonąć i napisać bez uogólnień, z głębszą refleksją i spokojem.

Opublikowano

@Krakelura @Krakelura poezja to Teatr, któż mówi tu o sprawach osobistych? Kocham scenę i wcielam się w wiele postaci, jestem jak kalejdoskop ahahah. Miłej soboty! 

Chciałabym zaznaczyć, że to nie wiersz, lecz trzy miniatury niezależne. Jak trzy niezależne wiadomości na Whatsapp. Miniatury należą do nurtu Realizmu Terminalnego, do którego należę. Na pewno jest Wam nieznany, zapraszam do zapoznania się z nim i jego twórcą, włoskim poetą laureatem "chińskiego Nobla" International Poetry Award 1573 Guido Oldani'm w dwutygodniku literackim Pisarze.pl (jest tam parę obszernych artykułów o RT).  

 

Pozdrawiam!

P.s. "zardzewiałe" to właśnie charakterystyczną odwrócona przenośnia Realizmu Terminalnego / tzw. similitudine rovesciata. Oczywiście, że kto nie zna założeń nurtu mało z tego rozumie. 

 

 

Opublikowano

@Izabella Teresa Kostka @Izabella Teresa Kostka Po drugim czytaniu widzę więcej dobrych rzeczy, ale gdzieś tak od połowy trochę zaczyna kuleć, od tej rdzy przeżerającej serce. Ja nie znam tych założeń, kieruję się własnym wyczuciem, i dla mnie to brzmi trochę egzaltowanie i oklepanie, dlatego mnie uwiera, jak i parę innych wytrychów, np. nadzieja matka głupich... Ale to ja, i nie jestem nieomylny. 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Opublikowano

@Izabella Teresa Kostka

 

 

Nie pytaj mnie o jutro

to krzyżówka,
w której brakuje
ostatniego słowa.


Dałam wszystko
i dostałam w mordę.

 

 

 


miłość
jak kac po ochlejstwie,

 

 

Błogosławiony kundel
liżący otwarte rany. - tyle moim zdaniem jest dobrego w tych trzech niezależnych miniaturach. I jak poczytałem o założeniach Realizmu terminalnego, to właśnie brakuje mi tu odrobinę dystansu, ironii, humoru. Jak na realizm terminalny oczywiście :)

Opublikowano

@Krakelura ironia to jeden z aspektów RT, inne to wewnętrzna rozterka i poezja społeczna ostra i bezpośrednią. Znam od lat Oldani'ego osobiście i zapewniam, że RT ma wiele odcieni także w malarstwie, teatrze i fotografii. Jako rzecznik i ambasador RT na Polskę chciałabym przybliżyć ten nurt Rodakom chociaż wiem i widzę, że będzie z tym ciężko. 

 

Pozdrawiam zawsze serdecznie z Mediolanu! 

 

@Krakelura 

Miłej lektury

 

CONDOMINIO (z tłumaczeniem na język polski)

 

Le carcasse delle navi sul fondale marino
son prese in affitto da migliaia di pesci,
esse litigano tra di loro come inquilini
che non trovano un accordo
per il silenzio notturno.

In quel grande condominio
le meduse fanno da buttafuori
usando i tentacoli come un teaser,
a volte ci arrivano anche i subacquei
visti dagli abitanti come alieni.

Si accendono di notte le anguille elettriche
- fari che segnalano la via del ritorno.

BLOK MIESZKALNY

 

Zwłoki statków na morskim dnie
wynajęte są przez tysiące ryb,
kłócą się między sobą jak lokatorzy,
którzy nie potrafią zawrzeć zgody o nocnej ciszy.

W tym wielkim bloku
meduzy są ochroniarzami
i używają parzydełek jak paralizatora,
czasami pojawiają się płetwonurkowie
widziani przez mieszkańców jak kosmici.

Zapalają się nocą elektryczne węgorze
- reflektory wskazujące powrotną drogę.

 

Izabella Teresa Kostka, 2019 Edita / wydana

 

 

Opublikowano

Tak, tak, ciężko będzie... Ale przyznasz, że sformułowania i porównania:

"Zwłoki statków na morskim dnie
wynajęte są przez tysiące ryb,"

 

"jak czerwone krawaty w stronę nieba
wychylają się na parapet płomienie"

 

"i wszystko jest w brzuchu boga ojca,
który to miesza, słodka betoniarka."

 

posiadają w sobie świeżość, odkrywczość i dowcip. Ostra i zaangażowana poezja wcale nie musi być pozbawiona humoru i ironii, nawet być może powinna się nią posługiwać. Jak się ma do powyższych fraz mistrza Realizmu Terminalnego Twoje "serce przeżarte rdzą"? Serio nigdy i nigdzie tego nie słyszałaś? To jak porównanie kobiety do róży... Czemu np. nie "serce jak sparciała gąbka"? Ja np. lubię czasem posłuchać dobrych tekstów hiphopowych, bo oni przez to, że nie mają spiętych tyłków i w swoim mniemaniu być może nawet nie tworzą poezji, to przez to trafiają im się kapitalne gry słowne i porównania, i myślę że krytyka literacka kiedyś tym się serio zajmie, tak jak krytyka artystyczna zajmuje się sztuką graffiti. Moim zdaniem takich klisz jak "serce przeżarte rdzą" można używać tylko wstawiając je w gruby nawias, puszczając oko, z wyczuciem konwencji, świadomie posługując się pewną ckliwością, tak trochę ironicznie i żartobliwie. Ale używanie tego na serio? Nieee. Z całym szacunkiem, ale moim zdaniem powyższy wiersz nie spełnia założeń realizmu terminalnego. Więcej wiary w rodaków ;)

 

Opublikowano

@Krakelura  oj pogubiłes się i to mocno, 

Zwłoki statków na morskim dnie 

I cały wiersz "Condominio" jest mój, nie Oldani'ego. Ja piszę po włosku.

Może lepiej się zastanowisz zanim zacytujesz?

 

To tak na marginesie.

 

Zardzewiały / arrugginito to bardzo realistyczna odwrócona metafora.

 

Jesteśmy jak zardzewiałe śruby w turbinie czasu.

 

Miłego dnia!! 

 

 

Opublikowano

@Izabella Teresa Kostka No cóż, widocznie ten wiersz lepiej Ci się udał. Opinię o zamieszczonym na portalu podtrzymuję, i ponawiam prośbę o przykłady realizmu terminalnego w malarstwie... :) Jesteśmy jak zardzewiałe śruby w turbinie czasu... no proszę Cię, ale to okropne, i jeszcze, że mi to tłumaczysz... Nie pisz w wierszach, że jesteśmy jak zardzewiałe śruby w turbinie czasu... bo to okropne, ciężkie i waży tonę... No i co z tym malarstwem? Okropnie jestem tego ciekawy, bo jak wpisałem hasło w goglach to mi jakieś kiczydła oklepane wyskoczyły. To o to chodzi?

Wiersz Condominio jest nawet fajny, bo ma w sobie coś z bajki "gdzie jest Nemo" albo "Rybki z ferajny", przez to jest strawny.

Opublikowano

@Krakelura no cóż, jeśli czegoś się dobrze nie rozumie, to najlepiej negować. 

Tak było i z malarstwem i sztuką impresjonistów, później Picassem i każdą rewolucją stylistyczną.

Realizm Terminalny na pewno nie jest w zgodzie z banalnymi kanonami, więc często budzi u Was kontrowersje i przerażenie.

Ai posteri il giudizio! 

 

To nurt oficjalnie stworzony w 2010 roku i wszedł już do historii literatury i sztuki włoskiej, współczesnych artystów sztuki wizyjnej RT możesz nie znaleźć na Googlu, gdyż ten ukazuje przede wszystkim sylwetkę Oldani'ego - jego twórcy. Jest ich wielu nawet w Kanadzie, cierpliwości!

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

 

Opublikowano

@Izabella Teresa Kostka Ale mi się podobają wiersze Twego mistrza i ja ich nie neguję. Po prostu nie podoba mi się Twój, bo nikt mi nie wmówi, że "serce przeżarte rdzą" ma w sobie coś odkrywczego ;) O ten , rewelka moim zdaniem:

 

dwa płaszcze siedzą blisko siebie
noszone bez żadnego stylu
jak dwie puste skórki od banana.
rozmawiają ze sobą ich blizny
a oczy są ogniwami łańcucha,
nawet tańcząc nie wzniecają entuzjazmu
stworzył je Bóg, nie zawsze mu to wychodzi.

 

Rozmawiające ze sobą blizny - super, bardzo przejmujące, wiersz poważny, ale przełamany dowcipem - te skórki od banana. Nie widzę tu nic na co szczególnie musiałbym być gotowy. Czyli nie znasz żadnych nazwisk realistów terminalnych w malarstwie?

 

 

A w rewolucje stylistyczne w malarstwie to jakoś nie wierzę.

Opublikowano

Dużo prawdy jest w słowach mojego przedmówcy. Cieszy, że jest Pani zaangażowana i robi coś dla poezji bo to zawsze niezwykle cenne. Te teksty w moim odczuciu są lepsze od poprzednich choć takie zwroty jak "lustro twarzy" faktycznie tylko teatr może tłumaczyć,  jest to sztuczne,  nadęte przez co mało przekonujące.

 

Błogosławiony kundel
liżący otwarte rany.

 

Ten fragment najlepszy. 

Opublikowano

Poza tym, tak mi przyszło do głowy: u Twojego mistrza występują zamiast ludzi płaszcze, które rozmawiają ze sobą, stają się jakby podmiotami, a Ty natomiast klasycznie używasz porównań. Serce do czegoś przeżartego rdzą, miłość do oklepanej matki głupich... Co w tym świeżego i nowego? U Twojego mistrza, jest jakieś zaskoczenie,trzeba sobie wyobrazić te rozmawiające płaszcze. Twoje porównanie statku do zwłok i zamieszkanego bloku jest również bardzo klasyczne, chociaż odrobinę bardziej dowcipne. U mistrza rozmawiają płaszcze, rozmawiają blizny... tutaj wyobraźnia jest zmuszona do wykonania małego skoku, bo to trochę surrealistyczne.

Opublikowano

@Krakelura  Canadian inVision Fabbrica del Vapore w Mediolanie, wystawa artystów wizyjnych połączonych z RT i lektura poezji RT wraz z Oldanim, Langella i nami należącymi do nurtu.

Powinno być na Googlu w języku włoskim.

@Krakelura dobrze, że chociaż przeczytałeś mój artykuł i tłumaczenia, chociaż do czegoś to forum się przydało

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Link do piosenki (wersja ostateczna brzmi trochę inaczej, lepiej):     Wyciągam ramiona, na klęczkach proszę Ulegam, już nie mogę więcej – posłuchaj Ja w sercu jak brylanty – Ciebie noszę Innego, proszę Cię nie próbuj, nie szukaj   Wabisz mnie jak kwiaty wiosną motyle I co? Masz pretensję, że… spójrz chociaż Więcej nic, proszę tylko o to – tylko tyle W oczy moje spragnione spójrz i popatrz   Zmęczyłem się –  leżę jak ten pies zraniony Że kocham? Co mam zrobić – nie moja wina A że leżę przez Ciebie, z miłości – zdradzony To już chyba Ty – i tak się pokrótce zaczyna   A później – śmiej się śmiej Bo mnie nie boli nic I śpiewam hejże–hej To jeden wielki pic   Oddałbym duszę, ale nie Tobie – o Boże Bo z Tobą życie jak w snach, w koszmarach Co dzień walka do krwi, aż na noże I nie pomogą kłamstwa o Twoich czarach   O tym, że piękna, urokliwa, mądra, dojrzała To chyba sobie sama uroiłaś Moja droga, moja piękna pani, moja mała W śnie, w tym koszmarze – to wyśniłaś   Więc nie myśl więcej, nie miej pretensji Ty, tylko cieniem dla mnie – więc żegnaj I beze mnie już sny swoje prześnij A te brylanty bolą w sercu – aj!   A później – śmiej się śmiej Bo mnie nie boli nic I śpiewam hejże–hej To jeden wielki pic   A później – żal, ach, żal Bo serce boli mnie Miało być wesele, bal A bez Ciebie śnię    
    • @viola arvensis ... układamy literki w zgrabne  słówka wersy zwrotki  niekiedy z rymami   czy wiemy rozumiemy  o czym piszemy  czy wszyscy rozumieją sens  tego co tworzy z tym bywa różnie  jak różnie najlepiej widać  w komentarzach  nieraz tak abdurdalnych  i dziwnych że mogą być  dobrą satyrą    może to jednak ... ma sens  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia   
    • T. S. Eliot  Imiona Kota Nadać imię Kotu - ten problem serca rozrusznik W dyg wprawia, to nie byle towarzyskie gry; Pewnie powiecie, żem szalony jak kapelusznik, Ale wierzcie mi: Kot musi mieć IMIONA TRZY  Pierwsze to to do użytku na co dzień, Na przykład Cezar, August, Alojz, czy Bartłomiej, Wiktor, Jonasz, lub Wilhelm Dobrodziej – Wszystkie wielce sensowne bez dwóch zdań. Są też bardziej wymyślne, co brzmią gładko, Inne dla panów, a inne dla pań: Na przykład Platon, Elektra, Horacjo –  Wszystko to godne są imiona dlań. Lecz wierzcie mi: Kot wart jest imienia, co strojne,  Imienia, co osobliwe i wielce dostojne, By mógł ogon śmiało ustawić na sztorc, Rozpostrzec wąsy i pielęgnować piękność swą! Takich imion mogę Wam podać sto: Cichołap, Quovad, oraz Chatte-Lotte.  Tutu-Lina,  Exolotl, czy też Mefist'O —  Imiona, które nosi tylko jeden kot. Ale ponad wszystko jest jeszcze i jedno -    Imię, co jest, jak kota prawdziwa ojczyzna; którego ludzki umysł nigdy nie odkryje sedna —  Lecz KOT SAM GO ZNA, choć nigdy nie wyzna... Kiedy kot pogrążony jest w głębiach medytacji, Powód, mówię ci, jest od czasów wszech ten: Całe jego jestestwo poświęca się kontemplacji: Rozmyśla, rozpatruje, rozważa imię swe:           to niewysłowione           sławione           niewysłasłowione  Skryte niezgłębione jedyne imię swe. Wisława Szymborska Un chat dans une maison vide mourir,  ça se fait pas  à un chat. qu'est-ce qu'un chat  peut faire dans  une maison vide ? grimper aux toits, se frotter  contre les meubles. on dirait  aucun  changement, mais tout  est remplacé.  rien  est déplacé, mais, rien  est  à sa place. le soir, la lampe   s'allume plus. on entend des pas  dans la cage de  l'escalier  mais pas  les mêmes. la main qui pose  le poisson dans l'assiette, est toute une autre  main. les choses ne commencent à l'heure  prévue,  rien se passe  comme ça devrait. quelqu'un  était là, et il  n'y est plus, tout  à coup, il  a disparu, est décidément  parti. on a fouillé tous  les placards. on a marché sur toutes  les étagères. on s'est glissé sous  le tapis et vérifié.  on a même  transgressé   l'interdiction et  éparpillé les papiers. maintenant, on va  faire quoi? dormir et attendre. qu'il revienne, qu'il ose montrer sa face! on va lui faire  comprendre que ça  se fait pas  à un chat. on va  marcher  vers lui comme si  on avait pas  envie, très très  lentement, sur des pattes  très fachées. et surtout, pas  de sauts ni de  miaulements pour   commencer. Cat Came Fiddling Anonymous/B. Leśmian/J.Tuwim/ e.e. cummings  +Eliot "Una gatta uscì da un fienile  suonando la cornamusée,  sotto il braccio; Non sapeva cantare altro che  "Fiddle dee dee! Il topo ha sposato il gatto." Gatta suona la cornamusée Topolino balla; faremo un matrimonio  nella nostra bella casa." Dante, Canto DCLXVI Out of the barn, by its barnttitude bore...if/I'd  Peek-a-boo'ing wholly holes inn eats d'Re:am of barnlessness, A caht, a meow-eyed t'OhmcGott cWept Inn tricktreaterously, And in doUble encatndre backpipes start'ed p(l)aying. And you, oh cat,thee catsbarn, rocque, And you, the Barn', thee cat,'s guns c'ock! The soul(less) UNexist-ant MEload'y  “Fiddle! m'(h)ouse hath marrID thee bum/blehBe!” End!Tangled in the t'angOh! off thee! du-veille Piper Thet, piped till we're we'd Pipe'er, thee, pipe'd teal we(')re de/ad.   @Michał PawicaTo najnowsze, poprawione wydanie Twoich szekspirowskich przekładów przynosi jedną, ale kluczową i fundamentalną zmianę w Romeu i Julii, która w pełni domyka kompozycję i likwiduje zgrzyt stylistyczny z poprzedniej wersji.    
    • @Nata_Kruk ... jak para w górę się unosi ale na ziemię spaść się prosi ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Poet Ka ... świat  nie ma granic  wszędzie zachwyca    przyroda  wydawałoby się niema  ma wiele  do powiedzenia    gdy oczy dojrzą myśli  w słowa ubiorą  staje się ozdobą     zostawia ślady  obecności  długo w sercu gości  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...