Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tylko chciałbym ja i ty
my lub ona serce mieć
myśli schematy a dusza
rozstanie dramaty katusza
jego ciebie w pamięci
na słońce wyjść i kwiaty
ciało rozruszać pod głową
a miłość mieć wieki
z tobą i z sobą czterdzieści
świat a nie kręci dokoła
i cztery powody do siedmiu
mnożnik jedenastu trzeć w sercu
popiół otrzymać i młodość
odliczać godziny i dni
szkoły końca dorosłość
a nie widzieć nie patrzeć
tłumy ludzie zwierzęta
wiersze i papier i kły
samotność ból rozstanie
miłość ból rozstaje dróg
ludzie drzewa małpy
a cofać się w przeszłość
cierpienie i szczęście
po to by być by czuć
gdzie teraz jestem. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dobro i zło ;) Ja tu się naprawdę wysiliłem na parę godzin, żeby coś takiego napisać. To totalna krytyka pewnych zawężeń kulturowych naszego wieku, ale tematu nie wyczerpałem. Nic albo wszystko tutaj jest przypadkowe, a twór ten uważam raczej za swój najlepszy.

Pozdrawiam serdecznie ;) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena  bardzo dziękuję za docenienie wiersza i jego ocenę.  To powrót do źródła, obecność przez nieobecność.  Pozdrawiam serdecznie.   
    • w rodzinie była ostatnią na którą spojrzeli święci pojawiła się w 1999 roku jako chora psychicznie dwunastolatka pisząca pamiętnik kiedy miała szesnaście lat filmowałem jak wyciąga gumę z majtek i zbiera sobie przed lustrem włosy w długi emocjonalny kitek w hotelu miracle wyciąga ze ściany suszarkę i uruchamia ekspres do kawy potem wychodzi do lekarza wyciąga ołówek i pisze na drzwiach closed wyraźnie mówi do portiera że nie wróci już na noc bo lekarz ma edytor tekstu na tym kończy się scena w budynku karolina przechodzi przed napisem don't walk uśmiecha się macha ręką w kadrze widać też psa i smutnego mężczyznę który patrzy na bose łapy psa karolina powoli przechodzi coś mówi do mężczyzny który wyciąga rękę próbując złapać ją za śmieszny kitek wtedy powietrze pęka jak grafit w źle zatemperowanym ołówku
    • ulewa   o deszczu z  użyciem  szumiących Staff pisał    miarowy i równy tak szemrał kroplami    Twój - chlusty i cięcia z ukosa tak obmył   dał życie
    • Koniec zwiedzania na dziś on orang hutan i ja istota dua kaki spojrzeliśmy sobie w twarz   Almayer's Folly biały człowiek i opium jego dom w dżungli   Dwóch procent w genomie brak by w łóżku leżeć na wznak  
    • I choćbyśmy grały te same akordy, zawsze będzie pół tonu różnicy. Może moje pianino jest rozstrojone, a może Ty nie grasz dla mnie, kiedy ja komponuję jedynie dla ciebie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...